"Żona Hollywood" o Hefnerze: "To było fascynujące! Przysyłał mi limuzynę"
"Zawsze wchodził z dwiema, czterema, pięcioma pięknymi blondynkami" - ekscytuje się jego była kochanka. O seksie tym razem nie wspomina.
"Zawsze wchodził z dwiema, czterema, pięcioma pięknymi blondynkami" - ekscytuje się jego była kochanka. O seksie tym razem nie wspomina.