"Jak można wezwać policję do matki, która chce przewinąć dziecko w autobusie?!"

"Kompletnie nie rozumiem tego pieniactwa. Kierowca zachował się skandalicznie" - mówi Szulim.

Od kilku lat trwa spór o karmienie piersią i przewijanie dzieci w miejscach publicznych. O ile jeszcze pierwsza czynność powoli przestaje oburzać, tak druga ostatnio doprowadziła do wezwania policji. Przypomnijmy: Kierowca autobusu WEZWAŁ POLICJĘ, bo zmieniła dziecku pieluchę! "Powiedziałam, że nie wyjdę".

Pytana o tę awanturę Agnieszka Szulim powiedziała, że jest całkowicie po stronie matki.

- Kompletnie nie rozumiem tego pieniactwa. W tej akcji z autobusem kierowca zachował się skandalicznie. Jak można wezwać policję do matki, która chce przewinąć dziecko w autobusie? Większość pasażerów pewnie ma dzieci. Ja zdecydowanie jestem po stronie tych matek - powiedziała Szulim podczas eventu Moliera 2 w Poznaniu.

Jak byłam gówniarą, to byłam bardzo ortodoksyjna, bardzo się burzyłam, że matki karmią, przewijają dzieci w centrach handlowych. Im jestem starsza, tym bardziej mam poczucie, że kiedyś byłam głupia. Teraz myślę, że to zachowanie jest tak naturalne.

_

Obraz

_

_

Obraz

_

Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą