Grażyna Szapołowska po raz kolejny przypomniała, że styl i klasa nie mają metryki. Na Instagramie udostępniła plażową relację: stanęła na tle piaszczystych wydm, swobodnie opierając się o drewniane ogrodzenie. Czerwony, jednoczęściowy kostium podkreślił jej zgrabną sylwetkę i długie nogi, a całość dopełniły rozpuszczone blond włosy i naturalna, wakacyjna pewność siebie.
WIDEOWnuczka Szapołowskiej cieszy się, że nie ma nazwiska babci. Mówi o słowach skierowanych do Pavlović: "Nie nazwała pani S*KĄ"
Plażowa stylizacja jak z "Słonecznego patrolu"
Intensywna czerwień stroju i nadmorska sceneria sprawiły, że wielu odbiorcom skojarzyło się to z popkulturową estetyką lat 90. W sieci pojawiły się porównania do Pameli Anderson ze "Słonecznego patrolu". Głównie za sprawą charakterystycznego koloru kostiumu oraz świetnej formy, którą aktorka zaprezentowała na zdjęciu.
Szapołowska od lat uchodzi za osobę, która z dystansem podchodzi do siebie i chętnie celebruje codzienność. W swoich mediach społecznościowych regularnie pokazuje spontaniczne momenty, podkreślając, że dojrzałość może oznaczać luz, akceptację ciała i radość z kobiecości. Najnowsze ujęcie z plaży stało się kolejnym przykładem takiego podejścia.