Nie jest tajemnicą, że Doda przykłada ogromną wagę do swojego wyglądu i zdrowia. Piosenkarka regularnie publikuje na Instagramie kadry w skąpych stylizacjach, wprawiając fanów w osłupienie. Choć miłość do sportu wyssała z mlekiem matki – a raczej zyskała ją dzięki tacie, byłemu utytułowanemu sztangiście Pawłowi Rabczewskiemu – to połowę jej sukcesu stanowi odpowiednia dieta.
Dobre nawyki żywieniowe potrafią zdziałać cuda. Mój ojciec wpoił mi je od dziecka, a potem jako dorosła osoba pielęgnowałam je i z każdym rokiem doceniałam ten dar — wyznała jakiś czas temu na Instagramie.
Doda zdradziła sekret płaskiego brzucha
Sekret płaskiego brzucha Dody tkwi w rygorystycznej eliminacji – wokalistka całkowicie wykluczyła ze swojej diety gluten, rośliny strączkowe oraz laktozę. Nie spożywa również cukru, a alkohol i czerwone mięso ograniczyła do minimum. Zamiast tego na jej talerzu królują wartościowe i naturalne składniki.
Alkohol to jest rzecz bezwzględnie do wyeliminowania. Oczywiście takie sytuacje jak urodziny, wakacje - ja to rozumiem. Dwa, trzy razy w roku. Da się. Jak człowiek oczyści organizm, to nie będzie tęsknił za tym coweekendowym imprezowaniem. Ja codziennie rano wstaję i piję shota z selera z mojej wolnoobrotowej wyciskarki — tłumaczyła redakcji Jastrząb Post.
ZOBACZ TAKŻE: Skromna Doda o swoich stawkach: "Nie gram koncertów za mniej niż 150 TYSIĘCY ZŁOTYCH za 15 minut"
WIDEODoda jak taran WJEŻDŻA w Skolima. "Jakiś przedsiębiorca OD KIEŁBASY" (WIDEO)
Jak się jednak okazuje, rezygnacja z alkoholu, cukru i laktozy to dla wokalistki wciąż za mało! W zeszłym roku Rabczewska zaskoczyła fanów kolejnym radykalnym krokiem i pożegnała kawę. Doda w wywiadzie dla redakcji Jastrząb Post wyznała, że odstawienie kofeiny miało zbawienny wpływ nie tylko na jej ciało, ale przede wszystkim na głowę i codzienne samopoczucie.
Moje życie całkowicie się zmieniło. Jestem tak samo pobudzona. Chyba właściwie nie byłam bardziej pobudzona, po tylu latach kawa na mnie nie działała. Mam zupełnie inny metabolizm. (...) Jestem mniej znerwicowana, dużo spokojniejsza. Służy mi to — podkreśliła artystka.
Wyrzeczenia godne podziwu?