Skromna Doda o swoich stawkach: "Nie gram koncertów za mniej niż 150 TYSIĘCY ZŁOTYCH za 15 minut"
Doda gościła niedawno w podcaście "Biznes Misja", gdzie opowiedziała między innymi o graniu na firmowych imprezach i ujawniła swoją oszałamiającą stawkę - 150 tysięcy za 15 minut. Przyznała też, że nawet milion złotych nie przekonałby jej do zaśpiewania na weselu.
Doda gościła niedawno w podcaście "Biznes Misja", gdzie podzieliła się szeregiem przemyśleń. Wypowiedziała się chociażby na temat obronności kraju i służby wojskowej. Nie zabrakło także kwestii relacji damsko-męskich, a wokalistka zdradziła, ile musi zarabiać jej partner.
Doda o związku Majdana i Rozenek: "Idealnie do siebie pasują. TRAFIŁ SWÓJ NA SWEGO"
Doda o stawkach koncertowych
Doda podczas wizyty w podcaście nie unikała tematu pieniędzy. Ujawniła między innymi stawki za posty sponsorowane, które zamieszcza w mediach społecznościowych. Opowiedziała też o swoim podejściu do grania koncertów na imprezach firmowych.
Jeśli chodzi o bankiet firmowy, czyli jakieś, nie wiem, urodziny firmy, marki, to grałam takie koncerty, ale to były regularne, normalne koncerty, gdzie była wielka scena - zdradziła.
Dopytywana przez prowadzącego o to, czy nadal gra na takich imprezach, ujawniła swoje koncertowe stawki.
Musi być na to ich stać. Nie gram koncertów za mniej niż 150 tysięcy za 15 minut.
W dalszej części rozmowy Rabczewska odniosła się także do kwestii grania na prywatnych imprezach. Prowadzący zapytał o to, czy zdarza jej się przyjmować takie zlecenia, a wokalistka stwierdziła, że nawet milion złotych nie przekonałby ją do śpiewania na weselu.
Nie, nawet jakby miał milion, to nie gram po urodzinach ani imieninach ani weselach - wypaliła.
W wywiadzie nie zabrakło też zachwytów Rabczewskiej nad jej własnym podejściem do koncertowania od początku kariery. Doda podkreślała, jak dużo pracy i zaangażowania wkładała w to, żeby jej występy były dopracowane, co, jej zdaniem, zaowocowało dzisiejszym przywilejem grania rzadko, ale za duże stawki.
Ja sobie zapracowałam i zasłużyłam na to, żeby teraz móc nie grać już od 3-4 lat koncertów i grać sobie tylko 3 za 200 tysięcy i tylko 15 minut. Proszę bardzo, zrób taką samą pracę jak ja. Wymiękniesz po dwóch dniach. (...) Jak ktoś mi mówi, że mi odbiło - nie. Jak sobie pościelesz, tak się wyśpisz - stwierdziła.
Nieźle się ustawiła?