Alexander Cromie i Marie Ebert, świeżo poślubiona para z Londynu wybrali się wspólnie na swoją wymarzoną podróż poślubną. Jedną z atrakcji miał być lot prywatnym helikopterem z Aten na malowniczą wyspę Sifanos. Niestety, tuż przed lądowiskiem doszło do usterki technicznej, a helikopter zaczął niekontrolowanie wirować i gwałtownie spadać na ziemię. Świadkowie zdarzenia relacjonowali głośny hałas, a na nagraniach z monitoringu uwieczniono moment uderzenia w zbocze wzgórza.
W powietrzu doszło do awarii mechanicznej; mieszkańcy twierdzą, że słyszeli głośny, dziwny hałas, przypominający odgłos samolotu wojskowego
Samorządowiec ze zgrozą podał greckiemu portalowi informacyjnemu NewsIT szczegóły tragicznego wypadku.
Nie pozostało nic, tylko bezkształtna masa, w której zapewne znajdowały się dwa zwęglone ciała.
WIDEOMateusz Gessler POUCZA Polaków. "NAPIWKI POWINNY BYĆ OBOWIĄZKIEM DLA KAŻDEGO" (WIDEO)
Kim były ofiary katastrofy w Grecji? Wszczęto oficjalne śledztwo
W tragicznym zdarzeniu zginęli Alexander Cromie oraz Marie Ebert, a także pilot Giorgos Raikos, emerytowany oficer sił powietrznych i ojciec trójki dzieci. Cała lokalna społeczność pozostaje w głębokim wstrząsie. Burmistrz wyspy, Maria Nadali, powiedziała lokalnym mediom:
To wstrząsające wydarzenie. Jesteśmy w szoku i staramy się, we współpracy z odpowiednimi służbami, uporać się z konsekwencjami tego zdarzenia, które miało miejsce tuż obok lądowiska dla helikopterów
Brytyjskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych zadeklarowało pomoc konsularną, a grecka Krajowa Organizacja ds. Badania Wypadków Lotniczych i Kolejowych oraz Bezpieczeństwa Transportu rozpoczęła już oficjalne śledztwo w celu wyjaśnienia przyczyn katastrofy.