Mimo że Sandra Kubicka niejednokrotnie wspominała o chęci ochrony swojej prywatności, w kwestii dbania o urodę pozostaje ze swoimi obserwatorami niezwykle szczera. Gdy w ostatnich tygodniach blefaroplastyka stała się jednym z najpopularniejszych zabiegów w polskim show-biznesie, gwiazda postanowiła sprawdzić jej efekty na własnej skórze.
Sandra Kubicka dochodzi do siebie po operacji plastycznej
Pierwsze dni po zabiegu chirurgicznym bywają najtrudniejsze, a kluczem do sukcesu jest odpowiednia pielęgnacja. Sandra pokazywała już fanom na Instagramie, jak skrupulatnie dba o swoją twarz, regularnie okładając ją zimnymi kompresami z lodu, by jak najszybciej zmniejszyć powracającą opuchliznę i zasinienia. Starania najwyraźniej przynoszą oczekiwane rezultaty, bo w czwartej dobie po operacji celebrytka przekazała entuzjastyczne wieści.
WIDEOTak Wersow, Wieniawa i Kubicka wyglądały 10 lat temu. Poznajecie?
Błyskawiczne tempo regeneracji bez wątpienia napawa Sandrę optymizmem. Tym razem celebrytka udostępniła na instagramowej relacji krótkie nagranie, na którym mruży oczka do obiektywu, prezentując pierwsze widoczne postępy w gojeniu.
Day 4. Zaczynam ruszać oczami. Ból 0/10. Opuchlizna dużo lepiej – obwieściła uszczęśliwiona Kubicka.
To teraz czekamy na moment, gdy opuchlizna ustąpi całkowicie, odsłaniając pełny rezultat zabiegu.
ZOBACZ TAKŻE: Sandra Kubicka rzuciła się na ukochanego na lotnisku. "To były najdłuższe dwa tygodnie w moim życiu"