Sandra Kubicka pokazała się PO OPERACJI i ZAPEWNIA, że NIE MAJSTROWAŁA przy dolnych powiekach. "Zaczynają dziać się jakieś spekulacje" (ZDJĘCIA)
Sandra Kubicka pokazała w mediach społecznościowych kolejne fotki i nagrania dokumentujące rekonwalescencję po operacji powiek. Modelka rozwiała wątpliwości fanów i podkreśliła, że widoczne pod jej oczami opatrunki nie oznaczają, że majstrowała także przy dolnej części oczu.
Sandra Kubicka pokazała się PO OPERACJI i ZAPEWNIA, że NIE MAJSTROWAŁA przy dolnych powiekach. "Zaczynają dziać się jakieś spekulacje" (ZDJĘCIA)
Sandra Kubicka niedawno ogłosiła, że wykona sobie operację plastyczną. Wyjaśniła także, że zdecydowała się na ten krok, bo opadające powieki przeszkadzały jej w pracy. Wielki dzień już nadszedł, a w mediach społecznościowych modelki regularnie pojawiają się zdjęcia i nagrania dokumentujące rekonwalescencję.
Zobacz także: Sandra Kubicka relacjonuje OPERACJĘ POWIEK: "Branża mnie do tego zmusiła. Co chwilę chodzę i ryczę"
W piątek na instagramowym profilu Sandry pojawiły się kolejne materiały związane z operacją. Modelka wspomniała o tym, że jedzie do kliniki, by wykonać zabieg mający zmniejszyć opuchliznę przy pomocy zimna. Dodała też filmik, w którym rozprawia się ze spekulacjami na temat rzekomej ingerencji również w dolne części oczu.
Pokażę wam się, bo już się zaczynają dziać jakieś spekulacje dziwne, że zrobiłam też dolne [powieki - przyp. red]. Ja nie lubię jak ludzie za mnie dopisują historie. Zrobiłam wyłącznie blefaroplastykę górnych powiek. Dlaczego mam te tejpy i w ogóle opatrunki? To wszystko jest metoda doktora (...), żeby mi się krwiaki nie wylały. Przez 4 godziny po całym zabiegu siedziałam w takiej uciskowej masce, nie widziałam nic, właśnie dlatego, żebym nie miała siniaków i krwiaków - mówi na nagraniu.
W instagramowych relacjach Sandra pokazała również materiały wykonane na sali operacyjnej. Uwieczniła się tuż po zabiegu, gdy będąc jeszcze pod wpływem znieczulenia śmieszkowała z personelem medycznym, podkreślając, że "nie było tak źle". Przyznała także, że w nocy "odechciało jej się śmiechów" i "zamieniła się w swoją ulubioną emotkę", przedstawiającą księżyc. Teraz modelka czuje się już znacznie lepiej.
Poprzeklinałam sobie cały wieczór pod nosem. Wczoraj nawet chwilkę popłakałam z bólu. Spałam 3 godziny, bo nie potrafię na półsiedząco. A teraz jest już znośnie - napisała na jednej z relacji.