Wendy Williams od 2022 r. jest objęta kuratelą, która w sposób istotny ogranicza jej codzienne życie. Podczas spotkania w Nowym Jorku gwiazda telewizji zdecydowała się zabrać głos na temat swojego położenia, które jej zdaniem jest bardzo trudne. Nie może korzystać z telefonu, samodzielnie opuszczać ośrodka, w którym mieszka ani przyjmować gości bez zgody opiekunki prawnej, Sabriny E. Morrissey.
Obostrzenia dotykają także podstawowych czynności, takich jak spożywanie posiłków czy korzystanie z windy. Jej codzienność w ośrodku wiąże się z nieustanną obecnością ochrony, a jedynymi wyjściami poza placówkę są niedzielne wizyty w kościele. W lutym Williams udzieliła wywiadu Byronowi Pittsowi z programu Nightline, gdzie mówiła, że czuje się jak "w więzieniu". Wskazała, że przebywa na oddziale pamięci, choć jej zdaniem nie powinna się tam znajdować.
Nie mogę nawet samodzielnie korzystać z windy czy jeść posiłków poza swoim pokojem - mówiła Williams w rozmowie z "New York Post".
WIDEOStanisław Soyka ma nowy pomnik
Fani Wendy Williams wspierają ruch #FreeWendy
Wendy Williams ujawnia, że od miesięcy czuje się jak więzień, co wyraźnie zaznaczyła w lutowym wywiadzie dla Byrona Pittsa z programu Nightline. Wskazuje, że przebywa na oddziale pamięci, choć uważa, że nie jest to konieczne. Nagłośnienie jej sytuacji spowodowało, że zwolennicy Williams zaczęli wspierać ruch #FreeWendy, domagając się zakończenia kurateli.
Przełomowy moment nastąpił w marcu 2025 r., kiedy Williams postanowiła zmienić swoją ekipę prawną i nawiązała współpracę z adwokatem Joe Tacopiną, znanym z reprezentacji A$AP Rocky'ego. Jej celem jest zaskarżenie decyzji sądu i odzyskanie pełnej niezależności. Decyzja o publicznym ujawnieniu swojego położenia przez Williams nie była łatwa. Jej zespół przyznał:
Decyzja o ujawnieniu tych informacji była trudna i została podjęta po dokładnym namyśle - nie tylko po to, by promować zrozumienie i współczucie wobec Wendy, ale także, by zwiększyć świadomość na temat afazji i otępienia czołowo-skroniowego oraz wesprzeć tysiące innych osób w podobnej sytuacji.