Afera Kawalec kontra Martyniuk kontra Budka Suflera TRWA! Jacek poszedł do śniadaniówki: "Chwyt poniżej pasa!"

Echa parodii Zenona Martyniuka nie milkną. Po tym, jak Jacek Kawalec z hukiem rozstał się z Budką Suflera, postanowił udać się do "Dzień dobry wakacje". Przed kamerami TVN ujawnił kulisy konfliktu z kolegami z zespołu i dalsze zawodowe plany.

Jacek Kawalec pojawił się w "Dzień dobry wakacje"Jacek Kawalec pojawił się w "Dzień dobry wakacje"
Źródło zdjęć: © "Dzień dobry wakacje", AKPA
Witek

Klikaj, zanim wszyscy zaczną o tym mówić!

Gwiazdy, skandale i momenty, o których jutro będzie głośno.

Sprawdź plotki

Wciąż nie milkną echa afery wokół Budki SufleraJacka Kawalca. Wszystko zaczęło się od nagrania z solowego występu artysty, na którym zadrwił z utworów disco polo i sparodiował charakterystyczny wokal Zenona Martyniuka, sugerując przy tym nadużywanie playbacku. Wywołany do tablicy lider Budki Suflera, Tomasz Zeliszewski, postanowił odciąć się od sprawcy zamieszania i publicznie przeprosić "króla disco polo", co skończyło się odejściem Kawalca z formacji. Sam Zenek również nie szczędził ostrych słów, nazywając aktora "chamskim i bezczelnym" oraz zarzucając mu zwykłą zazdrość o sukcesy. Zapowiedział też pozew.


WIDEO
Chris Cugowski o tym, czy nazwisko pomogło mu w show-biznesie. Zdradził, co usłyszał od ojca przed rozpoczęciem kariery


Jacek Kawalec tłumaczy się z parodiowania Martyniuka w śniadaniówce

Gdy wydawało się, że po oświadczeniach emocje powoli opadają, Jacek postanowił dorzucić do pieca i zaprezentować swoją wersję wydarzeń. Tym razem w telewizji. 64-latek pojawił się na kanapie "Dzień dobry wakacje", gdzie kategorycznie odpierał zarzuty o celową prowokację. Wyjaśnił, że prześmiewczy numer wymyślił na długo przed tym, jak w ogóle zaczął współpracę z Budką Suflera, a nagranie od lat krąży w sieci i stanowi element jego autorskiego programu satyrycznego - wykonywanego solo, a nie na koncertach legendarnej grupy.

Parodia, którą zrobiłem już parę lat temu, jeszcze zanim trafiłem do zespołu Budka Suflera, krąży w necie od bardzo dawna. Napisałem tekst, który jest jakby moim spojrzeniem na zjawisko, jakim jest disco polo i od jakiegoś czasu używam go scenicznie w swoich solowych występach. Oczywiście nie z Budką Suflera, tylko poza nią - tłumaczył.

Dodał, że początkowo Zeliszewski nie miał nic przeciwko.

I nagle jednemu z moich kolegów z zespołu to się nie spodobało. A dzień wcześniej słyszał tę piosenkę w moim wykonaniu na żywo i nie powiedział mi w oczy, że to jest nie w porządku. Wystosował oświadczenie, pod którym podpisał się jako cały zespół, nie informując o tym ani mnie, ani reszty zespołu, co uważam za przekroczenie warunków współpracy - wskazał.

Zapytany o to, czy parodiuje Martyniuka, stwierdził, że odnosił się tylko do szeroko rozumianej muzyki disco polo.

Nie, niekoniecznie nawet Zenka Martyniuka. To są po prostu występy parodystyczne, w których odnoszę się do zjawiska disco polo. To moja artystyczna interpretacja tego gatunku muzyki - usłyszeli widzowie śniadaniówki.

Jacek Kawalec o odejściu z Budki Suflera i dalszych planach

Gdy padło o to, czy został wyrzucony z zespołu, powiedział:

Nie, oni nie powiedzieli, że kończą (współpracę ze mną - przyp. red.), tylko ja powiedziałem, że kończę. Uznałem to za chwyt poniżej pasa wobec kogoś, kogo uważa się za kolegę. (...) Po 1989 roku nikt nie ma prawa cenzurować wypowiedzi artystycznych - wyjaśnił.

Mimo odejścia z grupy aktor zamierza zagrać z Budką Suflera zaplanowane koncerty.

Będę miał jeszcze okazję pożegnać się z widownią, która oglądała mnie na scenie z Budką Suflera. W moim oświadczeniu rezygnującym ze współpracy, chcąc uniknąć problemów menedżerowi, którego bardzo szanuję za jego pracę, oraz organizatorom koncertów (gdzie umowy gwarantowały mój udział pod groźbą dużych kar), postanowiłem zagrać ostatnie zakontraktowane koncerty. Potem jednak definitywnie kończę współpracę, bo nie tak to sobie wyobrażałem - poinformował.

Podkreślił, że nie martwi się o przyszłość zawodową, ponieważ ma pełne ręce roboty.

Teraz będę miał więcej przestrzeni na własną działalność. Przygotowuję obecnie trzy utwory (...). Jesienią pojawią się kolejne dwie piosenki. Oprócz tego nigdy nie porzuciłem aktorstwa - to mój zawód i pozostanę mu wierny do końca - uspokajał.

Czekacie na telewizyjne występy reszty stron?

Jacek Kawalec
Jacek Kawalec © Instagram
Jacek Kawalec
Jacek Kawalec © Instagram
Jacek Kawalec
Jacek Kawalec © AKPA
Tomasz Zeliszewski
Tomasz Zeliszewski © AKPA | AKPA
Zenon Martyniuk
Zenon Martyniuk © AKPA | AKPA
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą