Fagata to obecnie jedna z najbardziej polaryzujących postaci w polskim internecie. Z jednej strony może pochwalić się ogromnymi zasięgami i rzeszą fanów, z drugiej - jej wizerunek to niekończące się pasmo kontrowersji. Ostatnie tygodnie były dla rapującej influencerki z pewnością wyjątkowo trudne.
W internecie wciąż żywym echem odbija się wyciek jej archiwalnych wiadomości wymienianych z Żabsonem i głosówki wymierzone w eks rapera, Lilę Janowską. Dodatkowo nad głową Fagaty cały czas wisi powracający jak bumerang wątek Pandora Gate i jej wiedzy na temat działań Stuarta K.-B. Wszystko to sprawia, że cierpi na tym jej kariera, a kolejne występy na żywo stają pod wielkim znakiem zapytania.
WIDEOFagata mówi o randkowaniu: "Chłopcy mnie kochają. (...) Ostatnio miałam trzech naraz"
Impreza urodzinowa Fagaty się nie odbędzie? Klub i bileteria już się wycofali
Tym razem sprawa jest dla influencerki szczególnie dotkliwa, ponieważ uderzyła bezpośrednio w jej prywatne święto. Jeszcze w czwartek, kilkanaście godzin przed wybuchem najnowszej afery, Fagata z entuzjazmem informowała swoich fanów, że organizuje huczne urodziny w popularnym warszawskim klubie Niebo. Machina ruszyła błyskawicznie - w sieci pojawił się oficjalny plakat, wystartowała promocja, a za dystrybucję wejściówek na event odpowiadała znana platforma Going.
Sytuacja odwróciła się jednak o 180 stopni w niespełna dobę. Ogłoszenie wydarzenia wywołało w sieci prawdziwą burzę. Internauci nie zostawili na organizatorach suchej nitki, masowo zalewając profile społecznościowe klubu Niebo krytycznymi komentarzami. Oburzeni użytkownicy domagali się wyjaśnień, dlaczego lokal zdecydował się ugościć tak kontrowersyjną postać, używając przy tym mocnych określeń wymierzonych w samą influencerkę.
Presja społeczna podziałała błyskawicznie. Włodarze klubu Niebo postanowili stanowczo odciąć się od całego zamieszania. Odpowiadając internautom na komentarze i wiadomości prywatne, zakomunikowali jasno, że event urodzinowy Fagaty nie odbędzie się w ich przestrzeni.
Na reakcję bileterii Going również nie trzeba było długo czekać. Pod linkiem, który wcześniej przekierowywał do zakupu biletów, co prawda wciąż można zobaczyć plakat i opis wydarzenia, ale opcja nabycia wejściówek została zablokowana.
Po niespełna 24 godzinach od szumnie zapowiadanych urodzinach nie ma już praktycznie śladu. Na ten moment nie jest jasne, jak na ten wizerunkowy cios zareaguje sama Fagata - czy wydarzenie zostanie całkowicie odwołane, czy twórczyni podejmie próbę znalezienia nowego miejsca, które nie będzie obawiało się bojkotu ze strony internautów.
Skontaktowaliśmy się z Klubem Niebo, lecz do momentu publikacji artykułu nie otrzymaliśmy odpowiedzi.