Od początku tygodnia jesteśmy świadkami nowego konfliktu w artystycznym światku. Wszystko zaczęło się od występu Jacka Kawalca, który w ramach swojego programu od lat prezentuje humorystyczną wersję przeboju grupy Akcent "Przez twe oczy zielone" ze zmodyfikowanym, mocno szyderczym tekstem.
Odkąd napisałem ciebie, to nawet nie mam czasu zjeść. Czemu chcą cię słuchać nie wiem, ty, piosenko, drażnisz uszy me. Co poradzić mogę na to, że w każdej wiosce chcą cię mieć? Że płacić chcą mi za to, bym z playbacku puszczał nuty twe. Ja przez ciebie, piosenko, już całkiem oszalałem. Gwiazdy tyle nie biorą za występ, ile ja. Głosem żaby na scenie pokrzyczę dwie sylaby, prezes płaci i mną się zachwyca cały świat
Pech chciał, że nagranie dotarło do lidera Budki Suflera Tomasza Zeliszewskiego. Dla przypomnienia - Kawalec na początku 2022 r. zasilił skład tego kultowego zespołu, o czym wielu nie zdawało sobie sprawy do czasu wybuchu tej afery (gratulujemy nieplanowanej reklamy). Aktor grający w "Ranczu" zdążył już jednak ogłosić swoje odejście po tym, jak Zeliszewski przeprosił Zenona Martyniuka w imieniu członków grupy.
Żart sceniczny, parodia i stand-up to naturalne środowisko aktora zawodowego. Jestem nim i będę na zawsze! I to niezależnie od mojej wokalnej ścieżki, na którą wstąpiłem na długo zanim Budka Suflera zaprosiła mnie do współpracy. Nie sądziłem jednak, że w pakiecie dostanę bilet powrotny do PRL-u. Tego biletu nie akceptuję. Dlatego podjąłem decyzję o zakończeniu współpracy z zespołem
WIDEOIwona Węgrowska wprost o Polakach: "Zazdrosny naród cholera jasna"
Iwona Węgrowska sugeruje, że Martyniukowi należą się przeprosiny
Kawalec na własne życzenie stracił fuchę, "król disco polo" zapowiedział wniesienie przeciwko niemu pozwu, a były już wokalista Budki Suflera rozgniewał go jeszcze bardziej, wytykając mu wielokrotne wspomaganie się playbackiem, co działa na Martyniuka jak płachta na byka. W międzyczasie awantura poszerzyła swoje kręgi. Krzysztof Skiba stanął murem za Jackiem, zaś grono obrońców Zenona powiększyło się o... Iwonę Węgrowską.
Wokalistka wkroczyła do akcji, publikując emocjonalny komentarz na Instagramie. Bez ogródek zwróciła się do starszego kolegi z branży, zarzucając mu zawiść, a jednocześnie zaproponowała najlepsze według niej rozwiązanie.
Jacek, przesadziłeś. Jak możesz!? On jedyny od wielu lat jest na rynku i zrobił karierę w stylu disco. Dopiero po nim wielu innych artystów. Z całym szacunkiem do Ciebie, bo też Cię bardzo lubię i szanuję jak każdego, ale powinieneś go przeprosić. To było tak słabe, że mi się płakać chce. Zenon, przepraszam za tak zazdrosnych ludzi w tym kraju. Jacku, wybacz! Słabe na maksa
Myślicie, że Kawalec pójdzie za radą Iwony i uderzy się w piersi? A może w ramach wdzięczności Martyniuk wręczy jej mandacik za przekroczenie piękności?
ZOBACZ TEŻ: Krzysztof Cugowski ciepło o aferze w Budce Suflera i odejściu Jacka Kawalca: "NIC MNIE TO NIE OBCHODZI"