Krzysztof Cugowski ciepło o aferze w Budce Suflera i odejściu Jacka Kawalca: "NIC MNIE TO NIE OBCHODZI"

Jacek Kawalec odchodzi z Budki Suflera po aferze z parodiowaniem Zenka Martyniuka. Głos w sprawie zabrał Krzysztof Cugowski. W rozmowie z WP Kultura legendarny wokalista odciął się od dawnych kolegów. "To jest ich sprawa" - powiedział.

Krzysztof Cugowski zabrał głos ws. afery w Budce SufleraKrzysztof Cugowski zabrał głos ws. afery w Budce Suflera
Źródło zdjęć: © AKPA
Venus

Klikaj, zanim wszyscy zaczną o tym mówić!

Gwiazdy, skandale i momenty, o których jutro będzie głośno.

Sprawdź plotki

W legendarnej Budce Suflera znowu wrze, a szczegóły najnowszej, niespodziewanej afery obiegły media i wywołują sporo emocji. Zespół opuścił właśnie Jacek Kawalec, a powodem tego dramatycznego zwrotu akcji okazał się... król disco polo, Zenon Martyniuk!

W sieci od dłuższego czasu krążyło wideo, na którym Jacek Kawalec w satyryczny sposób parodiował lidera zespołu Akcent. Choć nagranie powstało jeszcze zanim śpiewający aktor dołączył do Budki Suflera, nagle wywołało wielkie oburzenie Tomasza Zeliszewskiego. Perkusista i lider grupy postanowił posypać głowę popiołem i publicznie ukorzyć się przed ikoną muzyki tanecznej, uderzając tym samym w swojego frontmana.

Panie Zenku, nie jestem pana fanem (...), ale wiem, że ma pan wielomilionową rzeszę wielbicieli. Za zaistniałą sytuację proszę przyjąć od nas magiczne słowo: przepraszam - napisał Zeliszewski w specjalnym oświadczeniu.


WIDEO
Joanna Krupa tłumaczy, co tak naprawdę łączy ją z Dominikiem Tarczyńskim. Możecie się zdziwić.


Jacek Kawalec odszedł z Budki Suflera

Dla Jacka Kawalca był to ostateczny cios. Aktor wkurzył się nie na żarty i stwierdził, że lider grupy sprowadził na niego falę hejtu, w dodatku bez jakichkolwiek wcześniejszych konsultacji. Szybko spakował manatki i ogłosił, że kończy współpracę z zespołem. Wypomniał kolegom, że od początku umawiał się na łączenie kariery wokalnej z działalnością aktorską i satyryczną, więc o żadnym kneblowaniu ust nie może być mowy. Obiecał jedynie, że z szacunku do fanów wywiąże się z zaplanowanych już koncertów.

Po roku 1989 nikt nie ma prawa cenzurować moich wypowiedzi scenicznych - ani tych satyrycznych, ani tych poważnych - grzmiał urażony Kawalec w swoim komunikacie.

Krzysztof Cugowski zabrał głos ws. afery w Budce Suflera

A jak na tę aferę reaguje człowiek, z którym Budka Suflera święciła największe triumfy? Dziennikarze WP Kultura postanowili poprosić o komentarz Krzysztofa Cugowskiego. Były gwiazdor zespołu nie ma jednak litości dla najnowszych wybryków swoich dawnych kolegów i stawia sprawę jasno - odciął się od nich grubą kreską i w ogóle nie zamierza mieszać się w to bagno.

Nic mnie to nie obchodzi. To jest ich sprawa. Ja się nie wypowiadam. Nie mam z tym nic wspólnego od lat i nie mam zamiaru mieć - powiedział Wirtualnej Polsce Krzysztof Cugowski.

Kogo widzicie w roli kolejnego frontmana Budki Suflera?

Krzysztof Cugowski
Krzysztof Cugowski © AKPA
Krzysztof Cugowski
Krzysztof Cugowski © AKPA | AKPA
Krzysztof Cugowski
Krzysztof Cugowski © AKPA | Piętka Mieszko
Jacek Kawalec
Jacek Kawalec © AKPA
Jacek Kawalec
Jacek Kawalec © AKPA
Jacek Kawalec
Jacek Kawalec © AKPA
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą