WŚCIEKŁY Martyniuk NIE ODPUŚCI Kawalcowi! Zapowiada... POZEW! "To oczernianie mojej osoby na całą Polskę, a nawet NA CAŁY ŚWIAT"

Afera się rozkręca. Na wojnie są obecnie Zenon Martyniuk i Jacek Kawalec. Król disco polo nie szczędzi pod adresem aktora gorzkich słów po tym, jak ten publicznie go sparodiował. Teraz Zenek zapowiada kroki prawne.

Martyniuk NIE ODPUŚCI KawalcowiMartyniuk NIE ODPUŚCI Kawalcowi
Źródło zdjęć: © AKPA, KAPIF
Dymek

Klikaj, zanim wszyscy zaczną o tym mówić!

Gwiazdy, skandale i momenty, o których jutro będzie głośno.

Sprawdź plotki

Sprawa z parodią wywołała już potężny wstrząs - lider Budki Suflera, Tomasz Zeliszewski, publicznie odciął się od żartów Kawalca i przeprosił Martyniuka, co z kolei skłoniło aktora do oficjalnego odejścia z zespołu.


WIDEO
Scenarzyści nowego "Rancza" NIE UŚMIERCĄ bohatera Pawła Królikowskiego. Cezary Żak: "Kusy zaistnieje w jakiś sposób"


Zenek Martyniuk chce pozwać Jacka Kawalca

Teraz głos ponownie postanowił zabrać jeden z głównych zainteresowanych. Po tym, jak Zenek Martyniuk wypalił, że "pan Kawalec jest chamski i bezczelny", teraz w rozmowie z Wirtualną Polską znów nie gryzł się w język i zapowiedział... kroki prawne.

Tym razem Martyniuk zarzuca Kawalcowi, że w swojej parodii przekroczył granicę. Chodzi głównie o sugestie, jakoby Zenek miał na swoich koncertach śpiewać z wyłączonym mikrofonem.

Niby tłumaczył się, że jest satyrykiem, że parodiuje różne osoby. Tylko że w tym przypadku nie jest to już parodia. On mówi, że ja śpiewam z wyłączonym mikrofonem, podczas gdy ja występuję z muzykami na żywo, dokładnie tak samo jak Budka Suflera - burzy się Zenek w rozmowie z Wirtualną Polską.

Lider zespołu Akcent nie zamierza puścić tego płazem. W ocenie Zenka występ Kawalca to nie niewinny żart, ale jawne niszczenie jego wizerunku.

To nie jest parodia, tylko oczernianie mojej osoby na całą Polskę, a nawet na cały świat. Ludzie mogą pomyśleć, że rzeczywiście Zenek Martyniuk od 43 lat wychodzi na scenę z wyłączonym mikrofonem. A to jest nieprawda - grzmi.

Wokalista zdradził, że sprawą po powrocie z urlopu zajmie się jego prawnik:

Mój adwokat jest teraz na wakacjach, ale gdy wróci, to na pewno złożymy pozew, a w razie ewentualnej wygranej w sądzie pieniądze przekażemy na organizacje charytatywne działające na rzecz dzieci.

Martyniuk podkreśla, że zatarg nie dotyczy jednorazowego dowcipu, lecz powtarzających się sugestii uderzających w jego profesjonalizm. W innej wypowiedzi dodał dosadnie, że Kawalec kieruje się po prostu zazdrością, bo "rocznie gra pewnie tyle koncertów, ile on w jeden weekend"

Dostało się też Skibie. "Szukanie rozgłosu"

W obronie Jacka Kawalca stanął niedawno Krzysztof Skiba, jednak i on trafił na celownik Zenka. Martyniuk uważa, że obaj panowie próbowali jedynie uszczknąć dla siebie odrobinę atencji.

Jeszcze dołącza do niego Krzysztof Skiba, który też jest moim znajomym. I nagle osoby takie jak Jacek Kawalec czy Skiba mają najwięcej do powiedzenia na temat mojego śpiewania. To jest dla mnie szukanie rozgłosu - podsumował ostro.

Jak widać, Zenek naprawdę się zdenerwował...

Zenon Martyniuk
Zenon Martyniuk © KAPIF
Zenon Martyniuk
Zenon Martyniuk © KAPIF
Zenon Martyniuk
Zenon Martyniuk © KAPiF | KAPIF.pl
Jacek Kawalec
Jacek Kawalec © KAPIF
Jacek Kawalec
Jacek Kawalec © KAPIF
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą