Adam Z.: "Ewa WYRWAŁA MI SIĘ I WPADŁA DO RZEKI. Nie mogłem nic zrobić, spanikowałem!"
"Nie umiem wielce pływać. Nie wiem, czy zrobiła to specjalnie, czy się przewróciła. Miała ręce wyciągnięte do góry".
"Nie umiem wielce pływać. Nie wiem, czy zrobiła to specjalnie, czy się przewróciła. Miała ręce wyciągnięte do góry".