Agnieszka Kaczorowska komentuje doniesienia o ZNIKNIĘCIU z "Klanu". "Nie da się być w kilku miejscach naraz"
Agnieszka Kaczorowska od 1999 roku wciela się w postać Bożenki w serialu "Klan". Niespodziewanie w mediach zaczęły pojawiać się doniesienia o jej zniknięciu z produkcji. Aktorka odniosła się do spekulacji i deklaruje, że nie zamierza odchodzić z obsady.
Agnieszka Kaczorowska w 1999 roku dołączyła do obsady "Klanu". Grana przez nią postać Bożenki dorastała na oczach widzów. W listopadzie tancerka pożegnała się z "Tańcem z Gwiazdami", co argumentowała poszukiwaniem nowych wyzwań. Deklarowała wówczas, że nie zamierza porzucać pracy na planie serialu TVP.
"Klan" zawsze był i myślę, że zawsze będzie w moim życiu, bo on mi w niczym nie przeszkadza. Przez to, że to nie jest intensywny projekt, bo ja mam tam zaledwie kilka dni w miesiącu. On mi w niczym nie przeszkadza - mówiła.
Kaczorowska i Rogacewicz o spektaklu "Siedem". Jaki jest największy mit, który przeczytali o sobie w sieci?
Agnieszka Kaczorowska odejdzie z "Klanu"?
Niespodziewanie w mediach pojawiły się doniesienia o zniknięciu Agnieszki Kaczorowskiej z obsady "Klanu". "Super Express", powołując się na źródła z produkcji, podawał, że aktorka poprosiła o urlop, bo perypetie bohaterki, w którą się wciela, zaczynają być dla niej zbyt eksploatujące.
Jest zmęczona i poprosiła scenarzystów o urlop. Ostatnio przez to, że jej bohaterka się rozwodzi, była tam mocno eksploatowana. Zaczęło być to dla niej kłopotliwe, bo sama w życiu prywatnym ma trochę za uszami, a tam przy okazji zdrady jej męża, Bożenka zaczęła być wielką obrończynią moralności. Doszła do wniosku, że scenarzyści wykorzystali jej własne doświadczenia do promocji serialu i granie teraz zaczęło ją irytować. Niekomfortowe sceny się mnożyły - informował "Super Express".
W obliczu zamieszania wywołanego spekulacjami o ewentualnym pożegnaniu z produkcją dziennikarze Plejady skontaktowali się z Agnieszką z prośbą o komentarz. Aktorka przyznała, że nie zamierza odchodzić z serialu.
Poprosiłam o krótką przerwę w nagrywaniu "Klanu", bo jesteśmy w intensywnej trasie z "7", a mam też oczywiście obowiązki prywatne. Nie da się być w kilku miejscach naraz. Na plan wracam w maju, gdy trasa będzie już lżejsza
Odetchnęliście z ulgą?