Trwa ładowanie...
Przejdź na
Cherry
|

Agnieszka Kotlarska miała szansę na karierę za oceanem. Stalker zabił ją na oczach dziecka. "Zadał cztery ciosy. Wszystkie śmiertelne"

129
Podziel się:

Jako pierwsza Polka z tytułem Miss International Agnieszka Kotlarska mogła liczyć na międzynarodową karierę i status wielkiej gwiazdy. Drogę na szczyt uniemożliwił jej obłąkany psychofan, który za wszelką cenę chciał zaprzyjaźnić się z modelką. Kotlarska w 1996 toku osierociła 2,5-letnią córkę.

Agnieszka Kotlarska miała szansę na karierę za oceanem. Stalker zabił ją na oczach dziecka. "Zadał cztery ciosy. Wszystkie śmiertelne"
(YouTube)

Wraz ze wzrostem popularności portali społecznościowych oraz ciągłego i bezmyślnego udostępniania w sieci informacji na temat wrażliwych danych coraz częściej w mediach nagłaśniane są niepokojące doniesienia o porwaniach i zabójstwach. Natrętni i nierzadko niezrównoważeni psychicznie stalkerzy wykorzystują naiwność swoich ofiar, atakując je w pozornie bezpiecznych miejscach, których adresy podane na tacy znaleźli w internecie.

Dzisiejsza powszechność dzielenia się danymi w sieci znacznie zmniejszyła poczucie bezpieczeństwa i ułatwiła stalkerom "pracę", psychofani prężnie działali już w przeszłości, doskonale radząc sobie bez śledzenia swoich ofiar w internecie. O tym, jak tragicznie może zakończyć się przypadek niezdrowej fascynacji, przekonało się polskie społeczeństwo, którym w 1996 wstrząsnęła informacja o zabójstwie Agnieszki Kotlarskiej.

Zobacz także: Zobacz: Zabójstwo blogerki Gabby Petito. Śledczy z USA ujawnili przyczynę śmierci

Sukces w świecie mody Agnieszka osiągnęła w wieku zaledwie 19 lat, zdobywając tytuł Miss Polonia w 1991 roku. Początkująca gwiazda osiągnęła kolejny ogromny sukces, tym razem na arenie międzynarodowej, wygrywając konkurs Miss International jako pierwsza Polka w historii. Dobra passa trwała w najlepsze - Kotlarska podpisała kontrakt z popularną agencją i z przytupem wkroczyła na światowym poziom.

Wspinająca się po szczeblach kariery Agnieszka otrzymywała liczne oferty od najbardziej uznanych projektantów takich jak Ralph Lauren czy Calvin Klein. Znajdująca się na szczycie modelka nie ukrywała jednak, że jedną z najważniejszych wartości w jej życiu jest rodzina. W 1994 roku stanęła na ślubnym kobiercu z Jarosławem Świątkiem, a w tym samym roku przywitała na świecie córeczkę Patrycję. Sielankowe życie miało wkrótce zostać przerwane przez natrętnego stalkera...

Do pierwszego spotkania między Agnieszką a Jerzym Lisiewskim doszło w 1990 roku, kiedy to zafascynowany modelką mężczyzna odprowadził ją do domu. W nakręconym kilka lat później dokumencie "Będę Cię kochał aż do śmierci" stalker przyznał, że jedyne, czego chciał wówczas od kobiety, to uznanie i wspólnie spędzony czas.

W 1996 roku Lisiewski dowiedział się o miejscu pobytu modelki dzięki nagłośnieniu sprawy katastrofy samolotu TWA Flight 800, którym miała lecieć Kotlarska, lecz w ostatniej chwili zrezygnowała. Wiedząc, że kobieta przebywa w Polsce, rozpoczął prywatne śledztwo mające na celu odnalezienie jej miejsca zamieszkania. 27 sierpnia, gdy Agnieszka wraz z mężem i córeczką wychodzili z domu, przygotowany z nożem w ręku Lisiewski zaatakował bezbronną rodzinę.

Nagle on wyciągnął nóż i rzucił się na mnie bez słowa. (...) Zaczął na oślep wymachiwać nożem, trafił mnie w nogę, trysnęła krew. Agnieszka wyskoczyła z samochodu. Zanim się podniosłem, on już ją dopadł. Zadał jej cztery ciosy. Wszystkie śmiertelne - relacjonował Jarosław Świątek.

Mimo starań medyków Kotlarska zmarła w drodze do szpitala. Jej morderca, który sam zgłosił się na policję, a następnie podczas rozprawy wyznał, że modelka była "miłością jego życia", został skazany na 15 lat pozbawienia wolności. Wdowiec po tragicznie zmarłej Agnieszce przyznaje, że razem z córką ciągle żyją w niepokoju i wciąż boją się o swoje bezpieczeństwo. Nie mieszkają już w Polsce, ukrywają się, by zabójca Agnieszki nigdy ich nie odnalazł.

My nigdy nie będziemy normalnie żyli, mam oczy wkoło głowy, a moja córka "nie istnieje" - wyznał.

W 2012 roku Lisiewski wyszedł na wolność, ale za kraty trafił ponownie dwa lata później. W sierpniu 2014 roku zaatakował nożem włamywacza. Skazano go wówczas na półtora roku pozbawienia wolności za ciężkie uszkodzenie ciała zagrażające życiu i zdrowiu. Obecnie mężczyzna przebywa na wolności, jednak trudno odnaleźć jakiekolwiek nowe informacje na jego temat.

W Pudelek Podcast wyznamy, za którą skończoną karierą najbardziej tęsknimy!

Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
pudelek.pl
KOMENTARZE
(129)
Sera
8 miesięcy temu
15 lat… żart
Kiki
8 miesięcy temu
Straszna historia! Z tego co wiem jej maz ukrywa się z córką a ten typ chodzi sobie po wolności... Piękna kobieta która osierociła dziecko i męża. To nie powinno się nigdy wydarzyć
Mkm
8 miesięcy temu
Może warto jeszcze dodać że zabójca Agnieszki nigdy nie wykazał skruchy i mówił że to że ją zabił to była jej wina. Ten człowiek śledzi na swój temat wszystkie informacje w internecie, jest głęboko zaburzony. Kwestia czasu kiedy kogoś znowu zaatakuje. Polecam o tej sprawie odcinek podcastu 5 Nie Zabijaj
py.
8 miesięcy temu
Straszne są takie historie... Trauma dla rodziny na całe życie.
ppp
8 miesięcy temu
To się nazywa stalker dzisiaj a nie psychofan.
Najnowsze komentarze (129)
Mrs OCD
8 miesięcy temu
Jest o niej podcast na,, piąte nie zabijaj,, bardzo ciekawy
Gabi
8 miesięcy temu
Powinien dostać dożywocie, bez możliwości warunkowgo zwolnienia!!!Mój znajomy, pokłocił sie z dziewczyną i pobili się, był pod wpływem narkotyków, dziewczynę opatrzono i wypuszczono do domu. Wcześniejsze nie karany dostał 10 lat!!!Tak dla porównania. Wszyscy prawnicy nie dowierzaja skąd taki wyrok!!!
Lolo
8 miesięcy temu
Tylko samodąd
Hmmm
8 miesięcy temu
A a propos czego ten nius? Bo ani to rocznica dziś ani jakakolwiek inna okazja 🤔
Ewa
8 miesięcy temu
ona była miss Polski a nie miss polonia
Werr
8 miesięcy temu
Kara śmierci dla morderców! Jedyne skuteczne rozwiązanie niestety
Bea
8 miesięcy temu
Myślę,że było błędem wysiadanie z samochodu, najpierw pan Jarek potem Agnieszka.Natychmist powinni zadzwonić na policję .Wiem,że wtedy nie było komórek ale mąż mógł szybko wysiąść z samochodu i iść do domu żeby zadzwonić.Agnieszka powinna siedzieć zamknięta w samochodzie .Wiem,że łatwo teraz gdybać ale to była jedyna szansa na uratowanie zycia
Taka precyzja
8 miesięcy temu
Agnieszka Kotlarska to Miss Polski 1991, a Miss Polonia 1991 była Karina Wojciechowska. To dwa różne konkursy!!!
XXI
8 miesięcy temu
Wielu burzy się na wyrok i słusznie. Ale to był najgorszy okres prawa. Po 89 politycy nie myśleli logicznie tylko idealistycznie i w duchu tym np. znieśli karę śmierci nie zważając na to, że jeszcze nie wprowadzili dożywocia. Najwyższą karą za zbrodnię z premedytacją było 25 lat! Tyle w efekcie dostał np. Trynkiewicz. Dlatego za zabójstwo bez premedytacji (tej nie udało się udowodnić) było 15 lat. Identycznie było z zabójcą Zauchy, też jest już wolny. Dzisiaj największym problemem jest robienie z przepraszania ofiar automatu do obniżana wyroku.
Koko
8 miesięcy temu
15 lat za zabójstwo. Wyszedł.i zaatakował nożem i ile dostał? 1,5. No Polska. Wczoraj czytałam, że koleś wyrzucił kobietę z 4 piętra bo mu odmówiła kiedy miał ochotę na Amory i dostał 5 lat bo- Uwaga- odpowiadał za spowodowanie uszczerbku na zdrowiu. Sędzia uznał, że nie można mu przypisywać chce i zabójstwa bo- znowu uwaga- jakby chciał zabić to by zszedł na dół i sprawdził czy żyje a on poszedł po wszystkim spać!!!
dalton
8 miesięcy temu
Smiertelny to chyba pierwszy nie wszystkie
dziadek
8 miesięcy temu
ten sędzia co wydał taki wyrok nie powinien być sędzią
Goro
8 miesięcy temu
15 lat za zabójstwo z premedytacją. Brrawo polskie sądy! Obrońca był kolegą od wódeczki sędziego? W stanach zabójca dostalby igłę.
Nick
8 miesięcy temu
Oszukać przeznaczenie...
...
Następna strona
Oferty dla Ciebie