Agnieszka Woźniak-Starak: "Ludzie, którzy idą do "Big Brothera" z założenia chcą zostać celebrytami"

"Próbowali swoich sił w różnych programach. Nie wybieramy ludzi z doświadczeniem w show biznesie".

Zmagając się z uczestnikami, którzy odchodzą z programu na własne życzenie, producenci Big Brothera robią co mogą, aby dom Wielkiego Brata nie opustoszał przedwcześnie. Po pożegnaniu Justyny i Pawła do rezydencji zaproszono z powrotem Łukasza, który podczas swojego pobytu w show był głównym ogniwem zapalnym większości konfliktów.

Z czasem na jaw wyszedł również fakt, że cześć uczestników ma już na swoim koncie przygody z telewizją. Celebryckich aspiracji mieszkańców Domu Wielkiego Brata broniła Agnieszka Woźniak-Starak. Dziennikarka stwierdziła, że show jest nastawione na wypromowanie nowych celebrytów.

Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą