Początek finałowego biegu na 400 metrów podczas mistrzostw świata U20 wcale nie zapowiadał aż tak wielkich emocji. Biegająca swoim tempem Polka w pewnym momencie dała się wyprzedzić reprezentantce gospodarzy, Amerykance Stephanie-Vazquez, która narzuciła bardzo mocne tempo. Anastazja Kuś zachowała jednak chłodną głowę i wykazując się ogromną dojrzałością, rzuciła się do pogoni na ostatniej prostej.
WIDEOJerzy Mielewski gani Tomka Fornala za palenie na streamie. "Nie podoba mi się to. Wiem, jak to niszczy dzieciaki" (WIDEO)
Na ostatnich metrach Polka wyprzedziła rywalkę dosłownie tuż przed linią mety, zdobywając złoty medal z fenomenalnym czasem 51,06 s, czym pobiła rekord Polski U20. Amerykanka uzyskała czas 51,36 s, a brąz przypadł Tiannie Springer z Gujany (51,76 s). To absolutnie historyczny wyczyn - Kuś została pierwszą Polką w historii ze złotym medalem MŚ U20 na tym dystansie, osiągając przy tym najlepszy tegoroczny wynik w Europie w swojej kategorii wiekowej i siódmy w polskich tabelach wszech czasów.
Anastazja Kuś podbija sieć jako lekkoatletka i modelka
Poza sukcesami sportowymi Anastazja Kuś wyrasta na prawdziwą gwiazdę mediów społecznościowych. Na Instagramie obserwuje ją już ponad 200 tysięcy internautów, a lekkoatletka słynie z wyjątkowej aktywności w sieci, gdzie regularnie publikuje kadry ze swojego życia zawodowego i prywatnego.
Co ciekawe, w opisie profilu młodej mistrzyni, obok słowa "athlete" (sportowiec), widnieje również określenie "modelka". Niestety duża rozpoznawalność w tak młodym wieku i kreowanie wizerunku poza bieżnią sprowadzają na nią nie tylko kontraktowe propozycje, ale również ogromną kontrowersję i falę krytyki.
Dziennikarz skrytykował Anastazję Kuś - padły słowa o "karierze przez pośladki"
Właśnie temat medialnego wizerunku zawodniczki wywołał sporą burzę w podcaście "RACE PACE- podcasty o bieganiu". W kwietniu Aleksander Dzięciołowski z TVP Sport w bezkompromisowy sposób ocenił sposób prowadzenia profilu przez 17-latkę, zarzucając jej, że zasięgi i klikalność stawiane są przed sportową dyscypliną.
Dziennikarz zauważył, że tworzenie nagłówków i szukanie rozgłosu przynosi finanse, ale generuje też wielu hejterów. Przedstawiciel mediów nie gryzł się w język.
Mam wrażenie, że tam jest większe skupienie na tej medialnej otoczce niż na otoczce sportowej. Uważam, że szkoda
Dziennikarz podkreślił, że problemem nie jest sam fakt obecności w mediach społecznościowych, ale styl i charakter publikowanych przez nią treści.
Nie lubię kariery "przez pośladki". Uważam, że to jest płytkie
Według relacji Aleksandra Dzięciołowskiego, kontrowersje budzi również funkcjonowanie lekkoatletki w środowisku reprezentacji. Dziennikarz wyjawił kulisy ze zgrupowań, twierdząc, że zawodniczka trzyma się na uboczu i cały czas przebywa pod opieką matki, która nagrywa każdy jej ruch.
Jak wejdziesz głębiej, to wiesz, że Anastazja na zgrupowaniach kadry jest sama z mamą. Nie koleguje się z kadrą. Na każdej sesji treningowej jest mama z telefonem. Każde ćwiczenie jest nagrywane, a potem trafia do social mediów(...) Podczas halowych mistrzostw świata dziewczyny zdobyły srebrny medal w sztafecie. Anastazja wycięła siebie od dziewczyn i wrzuciła tylko swoje zdjęcie. Uważam, że ta dziewczyna trochę błądzi
Dzięciołowski podkreślał jednak, że nie podważa jej umiejętności.
To jest gigantyczny potencjał. Tym bardziej szkoda byłoby, gdyby został zmarnowany przez tę aurę medialną
Wygląda na to, że teraz Anastazja Kuś utarła nos dziennikarzowi i wszystkim niedowiarkom.