Andersz o wypadku: "Otwierasz oczy, jesteś przypięty do łóżka. Rura intubacyjna w gardle!"
"Zacząłem się szarpać, po dwóch sekundach leżały na mnie pielęgniarki, coś mi podali i mnie odcięło".
"Zacząłem się szarpać, po dwóch sekundach leżały na mnie pielęgniarki, coś mi podali i mnie odcięło".