Zapłakany Ed Sheeran żali się, że rodzina i przyjaciele odwrócili się od niego po aferze z Palestyną: "To był DZIWNY TYDZIEŃ"

Ed Sheeran przyznał, że czuje się opuszczony przez najbliższych w obliczu kontrowersji związanej z Izraelem i Palestyną. Brytyjski artysta, który musiał zmierzyć się z falą krytyki po usunięciu Macklemore'a z trasy koncertowej, stara się kontynuować swoją tournée mimo narastających problemów. "W takich sytuacjach człowiek przekonuje się, kto jest jego prawdziwym przyjacielem".

Ed SheeranEd Sheeran
Źródło zdjęć: © X
Kokosimo

Wygląda na to, że skandal wokół usunięcia Macklemore'a z trasy Eda Sheerana będzie gwiazdora wiele kosztował. Od wybuchu afery licznik followersów wokalisty leci na łeb na szyję. Profil Sheerana na Instagramie miało przestać obserwować już ponad 200 tysięcy osób. Na rynku wtórnym ceny biletów na najbliższe koncerty (np. w Filadelfii) gwałtownie spadły - w niektórych przypadkach nawet o 50% (z 100 dolarów do około 42–51 dolarów), ze względu na masowe zwroty i nagły wzrost liczby dostępnych wejściówek. Z udziału w jego koncertach zrezygnowali już niemal wszyscy artyści. Podczas ostatniego koncertu w Filadelfii Brytyjczyk wygłosił emocjonalne przemówienie, nie ukrywając przy tym potoku łez. 35-latek przyznał, że przeżywa obecnie trudne chwile, gdyż jego rodzina i przyjaciele odwrócili się od niego w związku z kontrowersjami dotyczącymi Izraela i Palestyny.

Naprawdę nie wiedziałem, czy ta trasa dojdzie do skutku. W takich sytuacjach człowiek przekonuje się, kto jest jego prawdziwym przyjacielem. To był dziwny tydzień. Mam wrażenie, że wszystko potoczyło się błyskawicznie. Gdzieś z tyłu głowy miałem wyniki sprzedaży biletów na ten koncert – nie widziałem anulacji, widziałem ludzi, którzy kupowali wejściówki. Wszyscy namawiają mnie, bym odwołał występ - przyznał wokalista podczas występu.

Czuję, jakby przyjaciele, rodzina i znajomi odwracali się ode mnie. Ale gdy patrzę na to, co czeka mnie pod koniec tygodnia, widzę 50 tysięcy ludzi, którzy mnie nie opuścili. Ludzie mogą mówić, co chcą, ale ja robię to dla was. Kocham was. Kocham to, co robię - dodał.


WIDEO
Matteo Brunetti WBIŁ SZPILĘ jurorom po eliminacji z "TzG": "DALI SWOJE w tym ODPADNIĘCIU" (WIDEO)

Decyzja o usunięciu Macklemore'a z trasy koncertowej zapadła po zarzutach ze strony właściciela stadionu Gillette, Roberta Krafta, który oskarżył rapera o szerzenie mowy nienawiści. Macklemore, który otwarcie popiera sprawę Palestyny, otrzymał zakaz występów na tym obiekcie. W efekcie Sheeran odczuł falę krytyki zarówno ze strony fanów, jak i bliskich. Nawet jego kuzyn, Jethro Sheeran, skrytykował go publicznie.

W końcu wszystko wychodzi na jaw! Jestem zawstydzony tym, co zrobił mój kuzyn Ed – napisał na Facebooku.

Trudne decyzje i publiczne wyznania Eda Sheerana

Podczas swojego występu w Filadelfii, Sheeran określił sytuację w Gazie jako "katastrofalną i nie do usprawiedliwienia" oraz skrytykował ataki Hamasu. Przyznał, że w przeszłości unikał angażowania się w politykę, skupiając się na łączeniu ludzi poprzez muzykę. Artysta dodał:

Nasze koncerty były zawsze bezpiecznym miejscem dla wszystkich, i to jest dla mnie niezwykle ważne.

Koncert w Filadelfii był pierwszym występem po zwolnieniu Macklemore'a. Ed Sheeran podjął decyzję o kontynuowaniu trasy pomimo wycofania się innych artystów, w tym Finneasa, brata Billie Eilish.

Nie chcę zawieść fanów i nigdy nie chciałem być muzykiem aktywistą. Ta sytuacja postawiła mnie w samym środku ważnej debaty o wolności słowa - wyznał Sheeran ze sceny.

Mimo narastających problemów Sheeran obiecał fanom, że nie przestanie koncertować. Na zakończenie swojego występu powiedział do publiczności:

Świat jest teraz strasznym miejscem. To, co robimy tutaj, daje nadzieję.

Sheeran przyznał, że jest "głęboko zaniepokojony" sytuacją, w której właściciele obiektów zatwierdzają treści występów artystów.

To zdarza się w wielu miejscach, w których występowałem na całym świecie, ale nie powinno mieć miejsca w wolnym świecie – zaznaczył artysta.

Pomimo trudności, Ed Sheeran uzyskał wsparcie od 50 tys. fanów, którzy kupili bilety na jego koncert pomimo wezwania do bojkotu. Wokalista podkreślił, że jego występy mają na celu "jednoczenie ludzi o różnych przekonaniach i szerzyć miłość".

Myślicie, że uda mu się wyjść bez szwanku z tego kryzysu wizerunkowego?

Ed Sheeran
Ed Sheeran © X
Ed Sheeran
Ed Sheeran © X
Ed Sheeran
Ed Sheeran © X | Earl Gibson III, Kevin Mazur, Theo Wargo
Ed Sheeran
Ed Sheeran © X | Earl Gibson III, Kevin Mazur, Theo Wargo
Ed Sheeran
Ed Sheeran © X | Earl Gibson III, Kevin Mazur, Theo Wargo
Wybrane dla Ciebie