Rosyjska "wilczyca z Wall Street" oskarżona o przekręt na miliardy rubli

Defraudowała pieniądze z podatków i chwaliła się luksusowym życiem na Instagramie. W końcu wpadła.

Obraz

Coraz częściej mafia wykorzystuje do swoich działań młode dziewczyny, w tym studentki potrzebujące szybko dorobić. Kilka razy już się zdarzyło, że kobiety te wpadały w ręce policji, gdy chwaliły się w Internecie swoim szybko zarobionymi pieniędzmi i luksusem. We wrześniu zrobiło się głośno o dwóch Kanadyjkach, które zamieszczały relację ze swojej podróży marzeń po świecie. Gdy dotarły do swojego celu, zostały aresztowane - okazało się, że przemycały 91 kilogramów kokainy.

Rosyjska studentka Anastasia Tsirenschikova właśnie pobiła Kanadyjki, które chciały wwieźć do Australii rekordowy ładunek narkotyków. 22-latka zdobyła właśnie przezwisko "wilczycy z Wall Street" po tym, jak oskarżono ją o wielomilionowy przekręt podatkowy. Jedną z poszlak, która skierowała na nią uwagę detektywów były zdjęcia na Instagramie, gdyż studentka z Moskwy nie potrafiła sobie odmówić chwalenia się przed rówieśnikami luksusowym życiem.

Anastasia chciała pokazać w Internecie, że nie żyje tak, jak jej koleżanki ze studiów. One nie mogły się pochwalić zdjęciami z najmodniejszych restauracji, egzotycznych wyjazdów czy jazdy kabrioletami. 22-latka fotografowała się w strojach od najdroższych projektantów.

Policja ustaliła, że Tsirenschikova należała do gangu, który dokonywał przekrętów bankowych na wielką skalę. Wraz z czterema innymi aresztowanymi osobami wyprowadzała z Rosji miliardy rubli do rajów podatkowych. Straty szacowane są na ponad 9 miliardów rubli, czyli około... 608 milionów złotych!

Anastasia sama wybrała sobie przydomek "wilczyca z Wall Street", gdy zaczęła współpracę z Michaiłem Gommą, byłym pracownikiem moskiewskiego banku kredytowego i twórcą przestępczego mechanizmu. Ich klientami były tysiące rosyjskich biznesmenów, którzy dzięki kolejnym przelewom, w końcu na kontach w Panamie, unikali ogromnych podatków. Tsirenschikova i jej wspólnicy brali za ten proceder 2,5 procenta wartości wszystkich przelewów.

Podczas zatrzymania policja znalazła w jej mieszkaniu kokainę. Studentka planowała w najbliższym czasie obronić pracę magisterską z ekonomii. Prawdopodobnie będzie ją kończyć w więzieniu.

Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz

WIDEO
Jak Rosjanki uwodzą bogatych mężczyzn



WIDEO
Zobacz też:


Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą