"Bezpłciowy kosmita" chce założyć rodzinę! "Nie potrzebuję do tego organów płciowych!"

Vinny Ohh przeszedł ponad 100 operacji, na które wydał ponad 50 tysięcy dolarów. Wkrótce planuje kolejne, m.in. usunięcie genitaliów...

Obraz

Vinny Ohh z Los Angeles już w okresie dorastania miał poważne problemy z tożsamością seksualną. Z wiekiem jego wyobcowanie jeszcze się pogłębiało, zwłaszcza, gdy w wieku 17 lat poddał się pierwszym operacjom plastycznym, drastycznie modyfikując swój wygląd. Zaczął od wypełniania ust, operacji nosa, policzków i poszerzenia czoła.

Celem 22-latka jest zatarcie wszystkich cech płciowych - zarówno kobiecych jak i męskich, bo Vinny wierzy, że tak naprawdę nie posiada płci i z żadną z nich się nie identyfikuje. Postanowił więc został 'bezpłciowym kosmitą":

Ostatnio Vinny wystąpił w programie śniadaniowym This Morning, gdzie opowiedział m.in. o... planach założenia rodziny.

Gdy wyobrażam sobie siebie w wieku 70 lat, jestem pewien, że nie będę żałować swoich decyzji. Widzę też wokół siebie rodzinę. Chciałbym adoptować dzieci i dobrze je wychować. Organy płciowe nie są mi do tego potrzebne - przekonuje.

Vinny wydał na swoje operacje już 50 tysięcy dolarów i zapowiada, że na tym nie skończy. Chce pozbyć się narządów płciowych, sutków oraz pępka. Ponieważ prawo w Stanach zabrania tego typu ingerencji w ciało, Vinny zamierza odwiedzić lekarzy w Szwecji i Tajlandii i przedyskutować z nimi dostępne możliwości.

Wstrząśnięci wywiadem widzowie This Morning skomentowali go na Twitterze:

On potrzebuje profesjonalnej pomocy. Powinien te pieniądze wydać na psychiatrę - napisali.

Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą