22-latek pobił matkę, siostrę i obcą kobietę, krzycząc "POLSKA DLA POLAKÓW"

Powodem ataku na nieznajomą miało być podejrzenie, że... pochodzi z Ukrainy.

Obraz

Klikaj, zanim wszyscy zaczną o tym mówić!

Gwiazdy, skandale i momenty, o których jutro będzie głośno.

Sprawdź plotki

Podsycana przez środowiska nacjonalistyczne niechęć do obcokrajowców powoduje, że coraz częściej dochodzi do bezpodstawnych ataków na osoby, których wygląd wskazywać może na egzotyczne pochodzenie. Ale rasizm w Polsce dotyczy nie tylko osób o innym kolorze skóry. Polacy znani są też ze swojego negatywnego podejścia do obywateli Ukrainy, o czym w smutny sposób przypomina sytuacja, do której doszło w Lublinie.

Policjanci we wtorek zatrzymali mieszkańca Świdnika, 22-letniego Pawła P. po tym, jak dotkliwie pobił trzy kobiety, w tym swoją matkę, siostrę i nieznajomą 58-latkę.

Mężczyzna pobił siostrę kijem od szczotki, zaatakował matkę, po czym pojechał do Lublina. Tam zaczął od wykrzykiwania haseł "Polska dla Polaków" i rzucił się na przechodzącą kobietę, bijąc ją pięścią w twarz. Kobieta ma złamany nos, oczodół i szczękę.

Napastnik zeznał na policji, że zaatakował kobietę bo myślał, że ta jest Ukrainką. Mężczyzna został przewieziony do policyjnego aresztu, gdzie spędzi trzy najbliższe miesiące, ponieważ sąd wydał decyzję o zastosowaniu wobec niego aresztu tymczasowego.

Pawłowi P. grozi do 5 lat więzienia.

Obraz

WIDEO
Szwed: "Nie jestem tolerancyjna. Nie przerażają mnie marsze ONR-u, ale to co za nimi stoi"


WIDEO
Zobacz też:

Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą