Wygląda na to, że rola łyżwiarki w _**I, Tonya**_ będzie dla Margot Robbie przepustką do ścisłej czołówki amerykańskiego show biznesu. Aktorka doczekała się już za nią nominacji do Złotego Globu i - co najważniejsze - pierwszej w karierze nominacji do Oscara. O statuetkę będzie walczyć z Saoirse Ronan, Meryl Streep,Frances McDormand i Sally Hawkins.
Do rozdania Oscarów jeszcze ponad miesiąc, a tymczasem Margot promuje film w rodzinnej Australii. W poniedziałek pojawiła się na premierze w Sydney, jak zwykle skupiając na sobie całą uwagę fotoreporterów. Do zdjęć pozowała w kremowej, satynowej sukience z metką Michael Lo Sordo, którą można kupić za około 6 tysięcy. Wzrok przykuwał głęboki dekolt, odkryte plecy i dziewczęcy makijaż.