Zmarznięta Dygant w puchówce i białych spodniach
Pochwaliła się torebką od polskiej projektantki. Dobrze się ubiera?
Choć polski show biznes może być ciężkim kawałkiem chleba, Agnieszka Dygant zdaje się nie narzekać na brak pracy. Jako jedna z nielicznych, aktorka już od prawie 20 lat utrzymuje tempo kariery, udzielając się w równej mierze na dużym i małym ekranie. Jak sama przyznaje, "nie obraża się na komercję" i chętnie współpracuje z Patrykiem Vegą.
Aktorka jest w trakcie promocji nowego "dzieła" kontrowersyjnego reżysera, którego premiera odbyła się w miniony wtorek. W ramach budowania napięcia wokół Kobiet mafii w sobotę zawitała nawet do studia Pytania na śniadanie. Wychodząc z budynku TVP, zaprezentowała się w wyluzowanej, zimowej stylizacji. Dygant postawiła na wystrzępione, białe spodnie, do których dobrała pudrowy sweterek, sznurowane buty na grubej podeszwie i długi, puchowy płaszcz. Wzrok przykuwała popularna wśród celebrytek torebka w kształcie półksiężyca, która pochodzi z kolekcji polskiej projektantki Zofii Chylak i kosztuje około tysiąca złotych.
Zobaczcie Dygant w codziennym wydaniu. Dobrze się ubiera?