Britney Spears zawsze twierdziła, że gra koncerty na żywo i "nigdy nie oszukałaby swoich fanów". Cóż, to wideo może ich zaboleć. Dosłownie.
W sieci pojawiło się nagranie, które pokazuje prawdziwe umiejętności wokalne Britney. Podczas jej występu z playbacku w Las Vegas włączony mikrofon nagrał załamujący się i fałszujący głos: