Jackson Odell nie żyje. Gwiazdor serialu "Goldbergowie" miał 21 lat

Aktor został znaleziony martwy w ośrodku leczenia uzależnień w dniu swoich urodzin.

Obraz

Przykładów dziecięcych gwiazd, które nie mogły poradzić sobie ze sławą i presją otoczenia, co skutkowało później depresją, uzależnieniami i często śmiercią, niestety można naliczyć wiele. Kolejną ofiarą Hollywood stał się znany z popularnego serialu Goldbergowie, Jackson Odell. Aktor wystąpił również w takich produkcjach jak Współczesna rodzina, iCarly czy Arrested Development.

8 czerwca Jackson został znaleziony martwy w ośrodku leczenia uzależnień w Kaliforni, jednak dopiero teraz informacja o jego śmierci przedostała się do mediów. Nie przeprowadzono sekcji zwłok, więc dokładna przyczyna zgonu nie jest jeszcze znana. Na razie jednak nie podejrzewa się udziału osób trzecich.

Rodzina Odella opublikowała w niedzielę oficjalny komunikat, w którym opisała 20-latka jako "błyszczące światło i dobrą, kochającą oraz uzdolnioną duszę".

Miał jeszcze tyle do zaoferowania - czytamy w oświadczeniu. Nasza rodzina będzie pielęgnować tę wiadomość już zawsze. Naszym życzeniem jest, żeby reszta świata, która go kochała też to wiedziała. Teraz staramy się jakoś poradzić ze swoją stratą. Nie będziemy publikować żadnych innych oświadczeń.

Obraz
Obraz

WIDEO


Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą