Sobota 27.10.2018 22:00

Kamil Durczok już ma NOWĄ DZIEWCZYNĘ? "Jest ktoś. Czasem skomplikowany, ale wyjątkowy"

Julia Oleś Kamil Durczok

Kamil Durczok już ma NOWĄ DZIEWCZYNĘ? "Jest ktoś. Czasem skomplikowany, ale wyjątkowy"

Rok temu, po cichym rozwodzie z Marianną Dufek, Kamil Durczok związał się z Julią Oleś aka Fabjulus. Po aferze z ujawnieniem przypadków molestowania w redakcji Faktów skompromitowany dziennikarz założył własny portal internetowy, w którym zatrudnienie znalazła jego kochanka. Julia chętnie przystała na tę propozycję - w końcu znała Kamila od dziecka, a nawet swego czasu nazywała go wujkiem. Ochoczo rozstała się ze swoim mężem i związała z o 22 lata starczym Durczokiem. Z pewnością liczyła też, że dzięki temu rozwinie się jej kariera blogerki.

Początkowo związek przypominał sielankę. Durczok i Oleś chętnie manifestowali uczucia na Instagramie. Niestety, w pewnym momencie wspólne zdjęcia zniknęły, a na ich miejsce pojawiły się sugestywne wpisy, zwiastujące kryzys.

Przypomnijmy: Durczok już ROZSTAŁ SIĘ z młodą dziewczyną?! "Przekonuję się, jak BARDZO BYŁEM NAIWNY"

Choć początkowo Kamil próbował jeszcze zakłamywać rzeczywistość, twierdząc, że związek z Julią ma się świetnie, ostatecznie wyszło na jaw, że wyprowadził się ze wspólnego mieszkania i potulnie wrócił do mamy. Zakończył też współpracę z Julią na gruncie zawodowym. Jak można się było spodziewać, wkrótce oboje zaczęli prowadzić żenujące "wojny" na swoich profilach społecznościowych. Kłócili się m.in. o psa. Oleś twierdziła, że dziennikarz jest tak złym człowiekiem, że pies niebawem sam go opuści. Ten z kolei sugerował, że Julia jest miłośniczką alkoholu.

Zobacz: Durczok i Oleś kłócą się na Instagramie o... psa: "Skończ kombinować. KUP SOBIE KOTA!"

Wygląda jednak na to, że czarne proroctwo Julii się nie spełniło i pies nie uciekł od Kamila, przynajmniej jak na razie. Durczok chwali się zdjęciami zwierzaka na swoim profilu, zbierając dzięki niemu sporo "lajków". Teraz Kamil wyznał też, że sypia ze swoim psem. Pokazał zdjęcie, na którym Dymitr leży w jego pościeli. Dziennikarz pożalił się, że kiedyś na tym samym miejscu kładł się "ktoś inny".

Był czas, kiedy to miejsce w łóżku zajmował inny osobnik. Teraz zaanektował je #dymitr - stwierdził smutno.

Zaraz jednak sugestywnie dodał, że łóżko jest wystarczająco duże, by pomieścić kolejną kobietę.

To łóżko ma rozmiary #apron nr 1 na #heathrow. Więc zmieści się tu jeszcze ktoś - napisał.

Ewentualne chętne użytkowniczki Instagrama postanowił zachęcić kolejnym wpisem: "Hej, #wieszżedociebiemowie, wpadniesz...?".

Ku naszemu zdziwieniu znalazły się internautki chętne do zajęcia miejsca obok Durczoka. Dziennikarz szybko ostudził te zapędy i ogłosił, że faktycznie publicznie zapraszał do sypialni konkretną osobę.

Miłe zaproszenie. To musi być ktoś wyjątkowy - zagaiła jedna z fanek.

Wyjątkowy. Różny. Czasem skomplikowany, ale wyjątkowy - odpisał enigmatycznie.

Inna fanka zaniepokoiła się, że pies Durczoka nikogo więcej już do łóżka nie wpuści. Dziennikarz rozwiał jej wątpliwości:

Jest osoba, którą wpuści. Nie wiem, czy od razu, ale zgłaszam się na mediatora.

Mamy nadzieję, że Durczok zdąży zaprezentować nową dziewczynę przed Halloween.


fot. Instagram

fot. Instagram

 

fot. Instagramfot. Instagram

Pudelek.pl na Facebooku:
STOP HEJT!
Dzielenie się opinią jest cenne, ale nie rań innych. Więcej o akcji

Komentarze (394)

« Najstarsze « Starsze Oglądasz 1-30 z 394
Odpowiedz
737 27
zgłoś
Gość 27.10.2018 22:01
Jaki on jest niesmaczny...
Odpowiedz
64 7
zgłoś
Gość 27.10.2018 22:02
Haha komkomentarz Halloween świetny :)
Odpowiedz
549 25
zgłoś
Gość 27.10.2018 22:02
Oby umiała utrzymać porządek na stole.
Odpowiedz
31 13
zgłoś
gość 27.10.2018 22:02
Boszsze😣
Odpowiedz
77 7
zgłoś
gość 27.10.2018 22:03
przeciez to gej co placil 3tysiace za sex analny
Ładowanie komentarzy…
« Najstarsze « Starsze Oglądasz 1-30 z 394