Poniedziałek 04.02.2019 18:00

Bieniuk i Gliwińska wybrali się razem na kulig! Między nimi wciąż iskrzy?

Jarosław Bieniuk Martyna Gliwińska

Bieniuk i Gliwińska wybrali się razem na kulig! Między nimi wciąż iskrzy?

Śmierć Anny Przybylskiej w październiku 2014 roku była szokiem dla jej bliskich - partnera Jarosława Bieniuka oraz trójki dzieci: Oliwii, Szymona i Janka. Z dnia na dzień piłkarz musiał zmierzyć się z rolą samotnego ojca. Jak sam przyznawał później w wywiadach, było mu bardzo ciężko. Na szczęście w tym trudnym czasie mógł liczyć na pomoc rodziców i teściów, a także korepetytorek i opiekunek.

Niecałe dwa lata po śmierci aktorki, w życiu młodego wdowca pojawiła się nowa kobieta, Martyna Gliwińska. Urodziwa dekoratorka wnętrz wydawała się być dobrą kandydatką na partnerkę oraz macochę, a dzieci szybko ją zaakceptowały i przez jakiś czas związek układał się świetnie.

Zobacz: "Na Żywo": Bieniuk i Gliwińska "nie mogą bez siebie żyć"...

Niestety, w pewnym momencie coś zaczęło się psuć. Ponoć Martyna miała dosyć ciągłego porównywania jej do Przybylskiej, co zasugerowała nawet w jednym z wpisów na Instagramie.

Przypomnijmy: Gliwińska przeżywa rozstanie z Bieniukiem: "Szczęście zaczyna się, gdy NIE MUSISZ PORÓWNYWAĆ SIĘ do wszystkich"

To, że wspomnienia o Annie nadal są żywe w pamięci całej rodziny widać dobrze np. na zdjęciach z mieszkania, które Jarek zamieszcza czasem na Instagramie. Apartament z widokiem na morze pełen jest sentymentalnych pamiątek i fotografii Anny. Nic dziwnego, że w takim otoczeniu Martyna mogła czuć się co najmniej nieswojo.

Po rozstaniu Bieniuka z Gliwińską córka Jarka podjęła próbę pogodzenia ich. Wówczas rzeczywiście wrócili do siebie na kilka tygodni, ale ostatecznie i tak ich drogi się rozeszły. Martyna wytłumaczyła, że "Jarosław nie spełniał jej oczekiwań jako człowiek i partner". Mimo to, co jakiś czas widywano ich jeszcze razem, np. na ubiegłorocznym Openerze.

Zobacz: Opener 2018: Bieniuk spędził festiwal z Gliwińską! "Byli tam jako znajomi" (TYLKO U NAS)

Teraz z kolei wybrali się razem na kulig. Na Instagramie pojawiło się nagranie, na którym widać grupę przyjaciół na sankach, a wśród nich Martynę i Jarka. Co więcej, można odnieść wrażenie, że między nimi nadal iskrzy. Gdy Gliwińska ze swoim kolegą śpiewała piosenkę "Będę brał cię w aucie" Sokoła i Pono, Bieniuk odpowiedział: "Ale nie w moim".

Myślicie, że tych dwoje jeszcze do siebie wróci? A może już to zrobili i ukrywają ten fakt przed mediami?

Pudelek.pl na Facebooku:
STOP HEJT!
Dzielenie się opinią jest cenne, ale nie rań innych. Więcej o akcji

Komentarze (130)

« Najstarsze « Starsze Oglądasz 1-30 z 130
Odpowiedz
21 18
zgłoś
gość 04.02.2019 18:01
Ze wszystkim do mediów...byle się mówiło
Odpowiedz
77 52
zgłoś
Gość 04.02.2019 18:03
Nie rozumiem, młoda dziewczyna a łapie się za takiego z trójka dzieci
Odpowiedz
62 44
zgłoś
gość 04.02.2019 18:03
ale sę do niego przykleiła, trochę to żenujące
Odpowiedz
262 12
zgłoś
ula 04.02.2019 18:03
To, że się rozstali nie musi oznaczać zerwania wszystkich kontaktów.
Odpowiedz
50 11
zgłoś
Gość 04.02.2019 18:04
Czyli cały czas się maja ku sobie 😘
Ładowanie komentarzy…
« Najstarsze « Starsze Oglądasz 1-30 z 130