Chris próbuje ratować karierę!

Zatrudnił specjalistów od wizerunku. Płaci im 17 tysięcy dolarów dziennie!

Obraz

Chris Brown późno zorientował się, że pobicie Rihanny może definitywnie zakończyć jego karierę. Jeszcze do niedawna w sprawie próby uduszenia swojej dziewczyny wypowiadał się jedynie na blogu i to w dość agresywny sposób. Unikał dziennikarzy i wolał bezczelnie grozić piosenkarce na portalu Facebook. Stwierdził, że "ta suka go popamięta i niebawem wszyscy zobaczymy, jaka jest naprawdę". Z czasem chyba zrozumiał, że to jedynie zniechęciło jego fanów i rozwścieczyło przychylnych Rihannie ludzi.

W swoim przedwczorajszym oświadczeniu piosenkarz zaprzeczył, jakoby to on był autorem tych słów. Utrzymywał, że ktoś włamał się na jego profil i zamieścił tę wypowiedź. Winę za nieudolną próbę przyznania się do błędu Brown również zwalił na kogoś innego. Okazało się, że oświadczenie z przeprosinami napisali mu spece od wizerunku, których 19-latek sam zatrudnił.

Moje przeprosiny nie płynęły prosto z serca, gdyż zmuszono mnie, aby napisał je kto inny – tak Brown nieudolnie tłumaczył swoje postępowanie.

Amerykańscy dziennikarze odkryli, że Brown zatrudnił jedną z renomowanych agencji public realtions, która specjalizuje się w ratowaniu wizerunków gwiazd. Za pomoc w tak trudnej sytuacji firma liczy sobie 17 tysięcy dolarów dziennie! Naszym zdaniem to pieniądze wyrzucone w błoto. Nikt i nic już nie uratuje Browna przed upadkiem na samo dno.

Obraz
© FORUM
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą