Kraśko już wydał książkę o Smoleńsku...

553
Podziel się

Szybko się uwinął.

Kraśko już wydał książkę o Smoleńsku...

Po katastrofie lotniczej pod Smoleńskiem kwestią czasu było pojawienie się różnych wydawnictw związanych z tą tragedią. Zaczęło się oczywiście od piosenek "ku czci", które stworzyły takie muzyczne osobistości jak Sara May, Doniu czy Michał Wiśniewski (zobacz: Wiśniewski "uśmiercił" polityka!). Sześć tygodni później w sprzedaży jest już książka autorstwa dziennikarza TVP, Piotra Kraśko, pt. "Smoleńsk 10 kwietnia 2010".

To opowieść o tym, co wydarzyło się w Smoleńsku tuż po katastrofie, gdy biegliśmy w stronę szczątków samolotu, wierząc, że jednak ktoś przeżył. O tym, co działo się tam przez kilka następnych dni. O tysiącach Rosjan, którzy dzień i noc przychodzili, by złożyć biało-czerwone kwiaty. O wciąż zadawanym pytaniu: Jak to możliwe? - reklamuje książkę wydawca. O niezwykłym, milczącym pożegnaniu prezydenta na pustym lotnisku i o tłumach stojących na trasie przejazdu konduktu z Okęcia do pałacu Namiestnikowskiego. O ludziach, którzy byli tam także potem, gdy miasto zamierało, patrząc na dziesiątki kolejnych trumien. O tym, jak po kilku godzinach od zapalenia pierwszej świeczki na Krakowskim Przedmieściu zapłonęły ich tam tysiące.

Przypomnijmy, że Kraśko ma już doświadczenie w pisaniu "przełomowych" książek. ZOBACZ: Piotr Kraśko chwali się, że papież umierając oglądał go w TV!

Czy uważacie, że ten pośpiech, by opisać dramatyczne wydarzenia jako pierwszy, opłaci mu się?

KOMENTARZE
(553)
anielaaniela
10 lat temu
Pewnie oplaci sie finansowo. Twarz to on stracil juz dawno, wiec o to sie martwic nie musi.
ystakher
10 lat temu
skoro papierz oglądał jego relację z własnego umierania... co za obrzydliwy typ - nie cierpię go!!!!
cyckolubca
10 lat temu
Hiena
gość
10 lat temu
karierowicz
gość
10 lat temu
zgadzam sie z innocentoffencer i dodam ze tylko o kase chodzi
Najnowsze komentarze (553)
gość
9 lat temu
może to zadziało pod jego psychiką... w sumie to co się orientuje może jestem w błędzie, ale to on był tak jakby pierwszym dziennikarzem na miejscu to co słyszałam w tym dniu w tv to co on tam mówił...a jeżeli nie był pierwszym, to może był jedynym z tvp..i dlatego chciał to przekazać oczami tak jakby pierwszego dziennikarza....i może to go skłoniło to napisania tej książki... jeżeli chodzi o mnie to z ogromną chęcią udam się po to książkę, żeby ją kupić i przeczytać.
wolas99
10 lat temu
Warto też dodać że część dochodów z książki zostanie przeznaczona na fundację 10 kwietnia
gość
10 lat temu
genialna okładka!!!
gość
10 lat temu
Wracając do wypowiedzi Kraśko na temat umierającego papieża, nie widzę niczego złego w tym co powiedział. Ktoś kto skomentował tak negatywnie tę sprawę widocznie tego nie słuchał. Nie ma tam chwalenia się, że to właśnie jego a nie nikogo innego papież oglądał w ostatnich chwilach. Chodziło o to, że Kraśko dostał info z Agencji Reutera, że papież zapadł w śpiączkę z której się już nie obudzi. A tak naprawdę papież był przytomny i razem z Dziwiszem oglądał w tv wiadomość o swoim rzekomym zapadnięciu w śpiączkę którą to przekazał Kraśko. I nie wiem o co była afera.. Po prostu pewne fakty trzeba analizować, a nie przyjmować tak jak ktoś inny nam podaje na tacy.
kutsushita
10 lat temu
przeciez wszyscy widzieli to w tv. poltora miesiaca temu.
STRONT-CZAROW...
10 lat temu
nie wiem co o tym myśleć ...
gość
10 lat temu
Kolejny bałwan robi karierkę na katastrofie. W ogóle media w obliczu takich wydarzeń to hieny. Np. teraz w obliczu powodzi TVN24 i Polsat News to powinny się zamienić w coś na kształt Wielkiej Orkeistry Świątecznej Pomocy i na każdym kroku w każdej minucie mobilizować ludność do pospolitego ruszenia i dobroczynności. Wpłacanie kasy na specjalne konta i non stop przypominać o punktach gdzie należy dawać pomoc. Ale nie oni się zajmują podkecaniem sensacji ile cm wody spadło a ile urośnie i są zajęci pokazywaniem "cudownych" krajobrazów zalanych domów z lotu helikoptera i egzaltowaniem się ogromem tragedii. Poslkie media znowu dostają dwóję. Zachowywały się beznadziejnie gdy umarł papież, gdy spadł samolot a teraz gdy jest powódź. Hieny i sępy żądne sensacji. Aby móc rzucić wielkie napisy na żółtym tle - przypominające sensacyjne nagłówki w Fakcie czy SE. To ten poziom dziennikarstwa. Lepiej mówić mniej a na temat niż egzaltować się z minuty na minutę tragedią ludzką. Śmieszne jest to że czasami oni sami już nie wiedzą co gadać i się w tym wszystkim gubią. To wszystko jest tak żałośnie sztuczne i jedyne o co dbają to oglądalność. I o to czy widz wybierze Polsat News czy TVN 24. ŻENADA!!!!!
gość
10 lat temu
Chyba musial zaczac pisac, zanim jeszcze wystartowali
neonkalonka
10 lat temu
maly lisek!
gość
10 lat temu
myślałam, że jest porządnym człowiekiem, cóż - pozory mylą. zarabiać na nieszczęściu, żal.
gość
10 lat temu
tytul powinien brzmiec: niewygodne fakty smolensk 2010
gość
10 lat temu
minetka jaki bystry, juz sie wychylił, napisał to co wszyscy juz wiedza, ale jak to sie chwali,,,,,żenada
gość
10 lat temu
hahahahaha
gość
10 lat temu
PRZEZ JEGO PAZERNOŚĆ ,NIE MOGĘ NA NIEGO PATRZEĆ ,ZATO POWINIEŃ WYLECIEĆ Z TELEWIZJI GDYŻ BYŁ TAM SŁUŻBOWO I Z PRACY ZROBIŁ SOBIE PRYWATĘ .PANIE"""PIĘKNY""" TAK BYŁO ZA KOMUNY POMYLIŁO SIĘ COŚ PANU!!!!!!!!!!
...
Następna strona