Można nie lubić Dody, ale ciężko znaleźć kogoś, kto w jej wieku (23 lata) osiągnął podobny sukces. Szczególnie, że wszystko, do czego doszła, zawdzięcza sobie. No i może troszkę byłemu menedżerowi, Maciejowi Durczakowi, o którym wolałaby już pewnie zapomnieć.
Dorota na każdym koncercie zarabia 25 000 złotych. A gra średnio 2 koncerty w tygodniu. Na maj i czerwiec ma już zaplanowane siedemnaście:
Warto dodać, że większość z tych koncertów to imprezy plenerowe, na których gwiazdy zarabiają zazwyczaj więcej niż na zwykłych koncertach w klubach. Stawki za nie to więc zapewne więcej niż standardowe 25 tysięcy. Poza tym nie liczymy dochodów Doroty ze sprzedaży płyt, ZAiKS-u, a także z rozmaitych chałtur. Dlatego 200 000 zł miesięcznie to bardzo ostrożne szacunki.
Nic dziwnego, że Dorota ma już 2 luksusowe apartamenty w Warszawie. Doda, żeby to było jasne - zazdrościmy ci z całego serca. Ale życzymy jak najlepiej. Doda nie wygląda nam na osobę, która czerpałaby przesadną radość z gromadzenia majątku. Woli raczej te pieniądze wydawać. Należy jej się.