Korwin-Piotrowska chwali (!) płytę Dody!

"Edyta Górniak - kto to jest? Na jej miejscu zabrałabym się do roboty."

Obraz

Karolina Korwin-Piotrowska dała się poznać jako dziennikarka, która rzadko kiedy ma coś miłego do powiedzenia o osobach "z branży". Najczęstszym miejscem, gdzie obraża inne gwiazdy jest jej ściana na Facebooku. Wczoraj wyjątkowo pojawił się tam JEDNAK pozytywny wpis o Dodzie, której według Karoliny, niedawno silikon uderzył do głowy. *Zobacz: Korwin-Piotrowska o Dodzie: "Silikon UDERZYŁ JEJ DO MÓZGU" *

W kolejnym wpisie jurorka Top model chwali najnowsze wydawnictwo Rabczewskiej, płytę 7 pokus głównych, z penisem Dody na okładce:

To nie jest moja muzyczna bajka. Nadal uważam, że w wywiadach silikon pod czaszką hula, ale:

  1. Mamy oto jedyną w Polsce, poza Rodowicz, gwiazdę, która nie żałuje pieniędzy nie tylko na stroje i lekarzy medycyny estetycznej, ale i na profesjonalną produkcję muzyczną. Trochę płyt w życiu słuchałam i tu słychać jedno - to świetna produkcja muzyczna. Nikt się za kieszeń nie łapał. Dano sobie czas, pieniądze i komfort pracy. Dążono do perfekcji. W czasach, kiedy płyty robi się na kolanie, bo wiadomo, że i tak zarobi się na koncertach - chapeau bas!
  1. To jedyne wydawnictwo całościowe - jest koncepcja, pomysł, może kontrowersyjny, jadący po estetycznej bandzie, ale jest to JAKIEŚ. Wkurza, zastanawia, nie pozostawia obojętnym.
  1. Zdjęcia do płyty, może z wyjątkiem tego z penisem, który jest jednak porno-koszmarkiem, mogłyby być w światowej prasie, np. typu "W". Robią wrażenie. Liczy się pomysł. W tym samym czasie Gaga wydaje jakieś próchno, którego nie daje się słuchać do końca, leci w dół na listach przebojów mimo, że Gaga lata w ciąży i w trumnie i z macicą. Doda nauczyła się, że samo szokowanie jest dobre na jeden strzał.
  1. Żeby nie było za słodko - elfickie klimaty są dla 12-letnich dziewczynek. Ołtarzyki też. Doda powinna jeszcze popracować nad angielskim...
  1. Ale na koniec - Edyta Górniak... hm.. a kto to jest? Na miejscu EG zabrałabym się do roboty.
  1. Kurcze, aż sama się sobie dziwię, że to napisałam... Ale cóż. Tak uważam.

To już druga niespodziewana pochwała albumu Dody. Wczoraj podlizywał się jej Nergal (zobacz: Nergal o płycie Dody: "KUREWSKO DOBRA!").

Uważacie, że naprawdę każda z tych okładek "mogłaby być w światowej prasie"?

Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą