Grochola: "Lekarze powiedzieli, że umrę na raka!"
"Poszłam do prawnika, napisałam testament, skontaktowałam się z rodziną, kto się może zająć moją córką."
"Poszłam do prawnika, napisałam testament, skontaktowałam się z rodziną, kto się może zająć moją córką."