John Goodman odmówił ROZBIERANEJ sceny po zrzuceniu 90 KILOGRAMÓW: "Moje ciało jest zbyt ZRUJNOWANE"

John Goodman może pochwalić się jedną z najbardziej spektakularnych metamorfoz w Hollywood. Okazuje się, że zrzucenie połowy wagi ma swoją bardzo wysoką cenę. 74-letni aktor nie czuje się zbyt pewnie ze znacznie szczuplejszą sylwetką, w efekcie czego odmówił reżyserowi udziału w nagiej scenie.

John Goodman wciąż przyzwyczaja się do swojej szczuplejszej sylwetkiJohn Goodman wciąż przyzwyczaja się do swojej szczuplejszej sylwetki
Źródło zdjęć: © Getty Images
Kamil Kozłowski

Klikaj, zanim wszyscy zaczną o tym mówić!

Gwiazdy, skandale i momenty, o których jutro będzie głośno.

Sprawdź plotki

John Goodman przez lata kojarzył się z sympatycznym wesołkiem o potężnych gabarytach. Z biegiem czasu otyłość coraz wyraźniej dawała się we znaki jego stawom. Sytuacji zdrowotnej niewątpliwie nie poprawiała choroba alkoholowa, z którą gwiazdor zmagał się przez niemal trzy dekady. W 2007 r. definitywnie udało mu się zerwać z nałogiem, lecz pustkę po napojach procentowych natychmiast zapełniło jedzenie. W najgorszym momencie jego waga przekroczyła 180 kilogramów.

Jak sam wspominał po latach, bez opamiętania pochłaniał gigantyczne porcje i tkwił w wyniszczającym efekcie jo-jo, potrafiąc zrzucić 30 kg w kilka miesięcy, by przez kolejne pół roku przybrać z nawiązką. Przełom nadszedł po przejściu na dietę śródziemnomorską, odstawieniu wysokoprzetworzonych produktów, operacji zmniejszenia żołądka i rozpoczęciu treningów bokserskich. Efekt? Goodman schudł łącznie ponad 90 kg, czyli mniej więcej równowartość dorosłego mężczyzny. Dziś na czerwonych dywanach fani przecierają oczy ze zdumienia, bo w niczym nie przypomina dawnego Dana Connera z serialu "Roseanne".


WIDEO
TYLKO NA PUDELKU: Piotr Gumulec schudł aż 15 kg w "Tańcu z Gwiazdami"! "Zastanawiam się, jak to utrzymać potem..." (WIDEO)

John Goodman nie chciał pokazać się nago

Choć fani zachwycają się nowym wyglądem aktora, on sam do sprawy podchodzi z zaskakującą samokrytyką. Goszcząc w podcaście "Happy Sad Confused", 74-latek ujawnił kulisy pracy na planie hitowego serialu HBO "Prawi Gemstonowie". Scenariusz zakładał, że w jednej ze scen grany przez niego patriarcha rodu miał pokazać się tak, jak go Pan Bóg stworzył. Aktor kategorycznie zaprotestował.

Wydawało mi się, że będę musiał być w tej scenie nagi. Powiedziałem: "Nie ma mowy, dziękuję. Moje ciało jest zbyt zrujnowane po zrzuceniu tej całej wagi"

– wyznał z rozbrajającą szczerością.

Odmowa wystąpienia w rozbieranej scenie to nie jedyny dowód na to, jak trudna okazała się dla niego akceptacja nowego "ja". John Goodman zdradził, że jego psychika wciąż nie nadąża za fizyczną przemianą.

Nadal próbuję przyzwyczaić się do swojej twarzy. To dziwne uczucie. W głowie myślę o sobie w jeden sposób, a potem patrzę w lustro i mówię: "O, wow!". To dziwaczne, choć oswajanie się z tym bywa też zabawne

– tłumaczył w wyaidzie.

Ulubieniec publiczności poruszył też temat kłopotów zdrowotnych, które występują u niego po drastycznym spadku. Jak zdradził, po operacji żołądka nabawił się anemii. Utrata grubej podskórnej tkanki tłuszczowej, która przez lata stanowiła dla niego barierę termiczną, spowodowała, że teraz nieustannie marznie. Goodman poruszył też temat odczuwanej przez niego dyskryminacji ze względu na tuszę. Jak wspomniał, choroba otyłościowa przekreśliła jego szanse na udział w wielu produkcjach.

Doceniacie jego szczerość?

John Goodman
John Goodman © Getty Images | David Jon
John Goodman
John Goodman © Getty Images | Astrida Valigorsky
John Goodman
John Goodman © Getty Images | Amy Sussman
John Goodman
John Goodman w 2013 r. © Getty Images | Frazer Harrison
John Goodman
John Goodman w 2004 r. © Getty Images | Lawrence Lucier
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą