Prawdziwe meksykańskie kowbojki, moje kowbojki. Marcin ma troszkę mniejszą stopę ode mnie, więc nie były dopasowane idealnie. Nie będę też ukrywać, że te buty są piekielnie niewygodne. Rozumiem, że Marcin narzekał. Sam nakładam je sporadycznie i na krótko.