Wakacje nie zaczęły się dobrze dla Weroniki Książkiewicz, która kilka dni temu trafiła do szpitala. Jak przystało na prawdziwą celebrytkę, od razu "uspokoiła" swoich fanów na Instagramie chwaląc się zdjęciem z izby przyjęć.
Zawsze może być gorzej ale tez lepiej , trzymajcie kciuki żebym dała radę we wtorek mój ukochany spektakl zagrać :) pięknej niedzieli Wam życzę - napisała pod zdjęciem ręki z wbitym wenflonem.
Fani Weroniki Książkiewicz zainteresowali się jednak czymś innym. Na dłoni uwiecznionej na zdjęciu zauważyli bowiem obrączkę, o którą zapytali samą zainteresowaną. Weronika poczuła się wywołana do tablicy i w Internecie skomentowała ten fakt:
SPROSTOWANIE :) O uwagę w szczególności proszę tych mężczyzn , którzy zaczęli ronię pierwsze łzy. Ślubu nie ma i nie było, jeśli kiedyś nadejdzie tak piękny dzień w moim życiu to mam nadzieje ze będzie to decyzja spontaniczna - napisała. Zdążę tylko wyciągnąć najpiękniejsza sukienkę z mojej szafy, po drodze do kościoła zrobię wianek z polnych kwiatów a na koniec oczywiście "cyknę" fotkę na FB.