Saleta oddycha już samodzielnie!
"Przypadek pana Salety był najcięższym, z jakim się spotkaliśmy. Naprawdę nie byliśmy w stanie przewidzieć takich komplikacji i wylewu."
"Przypadek pana Salety był najcięższym, z jakim się spotkaliśmy. Naprawdę nie byliśmy w stanie przewidzieć takich komplikacji i wylewu."