Katolicy wściekli na Britney!

Bill Donohue, prezes Ligi Katolickiej, uważa, że Britney nie powinna grać Najświętszej Panienki. Zamiast tego proponuje jej rolę Moniki Lewinsky...

Obraz

Klikaj, zanim wszyscy zaczną o tym mówić!

Gwiazdy, skandale i momenty, o których jutro będzie głośno.

Sprawdź plotki

Katoliccy działacze zażarcie protestowali przeciwko aktorskim planom Britney Spears. Piosenkarka dostała kontrowersyjną propozycję: twórcy filmu Sweet Baby Jesus chcieliby, żeby zagrała w nim główną rolę. Brit miałaby się wcielić w postać Dziewicy Maryi. Przywódcy Amerykańskiej Ligi Katolickiej ogłosili, że ten pomysł jest "nie do przyjęcia".

Britney już wcześniej naraziła się katolikom. Promując swój nowy album wzięła udział w obrazoburczej sesji zdjęciowej. Pełne erotyzmu fotografie ukazywały ją przy konfesjonale i na kolanach księdza. Bill Donohue, prezes Ligi Katolickiej, ogłosił, że katolicy nie chcą widzieć Britney ani w roli Najświętszej Panienki, ani w żadnym innym obrazie mającym związek z Pismem Świętym:

Ludzie odpowiedzialni za obsadę filmu podjęli złą decyzję. Powinni jej dać inną rolę. Sama Britney lepiej by zrobiła występując w innym obrazie, na przykład w filmie "Monica" (jak Monica Lewinsky). Jeśli to zrobi, Liga Katolicka z prawdziwą przyjemnością pośle jej pudełko cygar.

Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą