Po zaskakującym sukcesie singla Gimme more,Britney nagrała kolejny teledysk. Tym razem do piosenki Piece of me.
Utwór opowiada o zaszczutej księżniczce pop, śledzonej przez tłumy paparazzi, która od najmłodszych lat była pozbawiona prywatności. Jest to o tyle zabawne, że w codziennym życiu Britney sama zabiega o uwagę fotoreporterów; informuje ich, gdzie się pojawi, prowokuje, udaje się w miejsca, gdzie ma pewność, że ich spotka...
Trzeba jednak przyznać, że teledysk jest miły dla oka, zabawny, a Britney oraz jej włosy prezentują się nadzwyczajnie dobrze.