Makowiecki "woli bar od ukochanej"
Super Express "przyłapał" Tomka Makowieckiego w knajpie. Popijał "kawę i piwko" w towarzystwie kolegów. To wystarczyło redaktorowi tabloidu, by poznać całą prawdę.
Super Express "przyłapał" Tomka Makowieckiego w knajpie. Popijał "kawę i piwko" w towarzystwie kolegów. To wystarczyło redaktorowi tabloidu, by poznać całą prawdę.