Festiwal w Opolu to najlepsza okazja dla fanów, żeby zobaczyć i posłuchać swoich idoli na żywo. Doda i jej zespół Virgin, laureaci nagrody w kategorii pop, nie wysilili się jednak – w piątek, po odebraniu nagrody, zespół wystąpił z playbacku. Wokal Dody leciał z taśmy, a ona sama robiła to, co robią pięcioletnie dzieci przed lustrem – ruszała ustami do słów piosenki. Nie spodobało się to fanom, którzy zapłacili nawet po 100 zł za bilet wstępu – z widowni dało się słyszeć jęki zawodu.