Nie wszyscy pamiętają, że Gosia Andrzejewicz stawiała pierwsze kroki w showbiznesie pod skrzydłem (a w zasadzie pod płetwą) Delfina i Ivana Komarenko. Śpiewała w chórkach i w ich zespole. Potem dopiero stała się cenioną artystką sprzedającą płyty z "największymi przebojami" za 5,99 zł.