Żebrowski nadal jest w szpitalu. "Nastąpiły komplikacje"
"Ola pociesza Michała" - mówi znajomy. "On nie jest przyzwyczajony do tego, by być przykutym do łóżka".
"Ola pociesza Michała" - mówi znajomy. "On nie jest przyzwyczajony do tego, by być przykutym do łóżka".