Kurski wyjaśnia powód zwolnienia Kraśki: "Rzucał diabelskie spojrzenia"

"Spokojnie mógłby się zmieścić, gdyby nie to, co wydarzyło się po wyborach".

Obraz

Po zmianach personalnych na kluczowych stanowiskach w TVP, szef telewizyjnych Wiadomości stracił pracę jako jeden z pierwszych. Piotr Kraśko nie wydawał się tym zdziwiony. Prawicowe media krytykowały go od dawna. Jeszcze przed objęciem stanowiska prezesa przez Jacka Kurskiego tygodnik wSieci i posłanka Krystyna Pawłowicz radzili przyszłym szefom TVP, kogo powinni wymienić w pierwszej kolejności. Zobacz: Piotr Kraśko w mundurze na okładce "wSieci" (FOTO)

Jacek Kurski w rozmowie z tym samym tygodnikiem wyjaśnia powody swojej decyzji.

Myślę, że spokojnie mógłby się zmieścić w formule, gdyby nie to, co wydarzyło się już po wyborach parlamentarnych - wyjaśnia Kurski. Z przerażeniem patrzyłem, jak dziennikarze, których ceniłem, rzucali spod kamery niemal diabelskie spojrzenia. Sprzeniewierzyli się wszelkim standardom.

Nie wiadomo, czy "diabelskie spojrzenie" Kraśki przypomina słynne "wilcze oczy" Donalda Tuska, bo, jak donosi Super Express, prezes Kurski przestał odbierać od nich telefony.

Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą