Za nami finał tegorocznego mundialu. Wiadomo już, że po mistrzostwo świata sięgnęli Hiszpanie. Na MetLife Stadium pojawiła się plejada znanych osobistości. Najważniejszy mecz turnieju uświetniły występy gwiazd. Jedną z nich był Robbie Williams, któremu towarzyszyły Nicole Scherzinger i Laura Pausini. Muzyk udzielił także wywiadu niemieckiej telewizji, a wtedy ... zrobiło się niezręcznie.
WIDEOKylian Mbappe i Ester Exposito obściskują się w nocnym klubie w Miami
Robbie Williams zaliczył wpadkę podczas wywiadu
Robbie Williams udzielił wywiadu niemieckiemu Magenta Sport. Podczas rozmowy podsumował mundial i wspomniał, że jego najstarsza córka śledziła zmagania piłkarzy. Szczególną uwagę internautów przyciągnął jednak inny moment. W trakcie wywiadu na trzymany przez wokalistę mikrofon spadła biała grudka. Muzyk starał się niepostrzeżenie ją zabrać, ale później dotknął włosów, przez co wylądowała na jego czole...
Fragment wywiadu obiegł już media społecznościowe, ale internauci nie są zgodni, czy biała grudka wypadła z nosa czy z ust wokalisty. Jak nietrudno się domyślić, nie zabrakło osób sugerujących, że muzyk powrócił do nałogu. Przypomnijmy, że przed laty Williams zmagał się z uzależnieniem od alkoholu i twardych narkotyków.
Czekaj, czy ktoś załapał wyraźnie to, co tak naprawdę spadło?; Czy to jest to, o czym wszyscy myślimy?; Bardzo się starają, żebyśmy przeoczyli to, co się stało; Świetnie być uzależnionym; Trochę za stary, żeby brać kokainę, no nie?; Kolumbia wygrała mistrzostwa świata - czytamy w serwisie X.
W komentarzach pod fragmentami wywiadu znalazł się także niejeden wpis na temat tego, co mogło wypaść z ust Williamsa.
To jest miętówka prosto z jego ust; Ewidentnie wypadło mu z ust; Wygląda na to, że wypadło mu to z ust i całkiem możliwe, że to kamień migdałkowy; Dla mnie to wygląda jak miętówka wypadająca mu z ust; To był kawałek gumy z jego ust; Wypadło mu z ust, a nie z nosa - bronią Williamsa internauci.
Niezręczna sytuacja?