Marcin Roznowski twierdzi, że prawnicy Gojdzia tuż przed rozwodem wnioskują o UTAJNIENIE AKT. "Żenujące zachowanie"

Krzysztof Gojdź i Marcin Roznowski niebawem spotkają się w sądzie, by zakończyć swój związek małżeński. Teraz (jeszcze) mąż celebryty zamieścił na Instagramie oświadczenie, w którym twierdzi, że do sądu wpłynął wniosek o utajnienie akt i wyłączenie jawności rozprawy.

Marcin Roznowski zamieścił oświadczenie ws. rozprawy rowodowejMarcin Roznowski zamieścił oświadczenie ws. rozprawy rowodowej
Źródło zdjęć: © AKPA, Instagram
Szumeralda

Krzysztof Gojdź i Marcin Roznowski już niebawem przestaną być małżeństwem. 30 lipca panowie spotkają się w sądzie. Zanim do tego dojdzie, jesteśmy (i zapewne będziemy) świadkami medialnej wojenki między niegdyś zakochanymi. Lekarz-celebryta konsekwentnie oskarża (jeszcze) męża między innymi o stalking, a jego eks nie pozostaje mu dłużny, podważając opowiadane przez lata historie o przyjaźniach z gwiazdami.


WIDEO
Marcin Roznowski drwi z przyjaźni Krzysztofa Gojdzia z celebrytkami. Paris Hilton, Kourtney Kardashian i Lana Del Rey...(WIDEO)


Marcin Roznowski wydał oświadczenie w sprawie rozprawy rozwodowej

We wtorkowy wieczór na instagramowym profilu Marcina Roznowskiego pojawiły się relacje, w których przekazał informacje na temat zbliżającej się rozprawy rozwodowej. (Jeszcze) mąż Krzysztofa Gojdzia twierdzi między innymi, że pełnomocnicy lekarza-celebryty mieli złożyć wniosek o utajnienie akt sprawy i wyłączenie jej jawności.

Z ostatniej chwili. Prawnik mojego ex złożył do sądu wniosek o zamknięcie rozprawy 30 lipca i utajnienie wszystkich akt. Sąd nie podjął jeszcze decyzji. Czyżby się bał, jakie dowody mam na niego? Żenujące zachowanie - twierdzi Roznowski.

W kolejnej relacji stwierdził także, że prawnicy Krzysztofa mieli wnioskować nie tylko o wyłączenie jawności rozprawy, ale także o obciążenie Roznowskiego kosztami procesowymi.

Żądają, żebym zapłacił ich koszty adwokackie, a nawet żeby sąd wykreślił moje pisma procesowe (dowody do sprawy przeciwko niemu). Zamknąć rozprawę dla publiczności, dziennikarzy i innych osób. Utajnić dokumenty w aktach sprawy. Obciążyć mnie kosztami jego prawnika. Nałożyć na mnie dalsze sankcje - czytamy.

Marcin Roznowski odniósł się także do tematu zatrudnienia ochrony przez Krzysztofa. Jak twierdzi, wzmianka o tym, że lekarz-celebryta obawia się o swoje bezpieczeństwo ma się znajdować we wspomnianym wniosku. (Jeszcze) mąż Gojdzia twierdzi, że wypowiedzi 53-latka i działania jego pełnomocników mają na celu oczernienie go.

Wniosek zawiera również bardzo poważne twierdzenie, że K.G otrzymywał groźby śmierci, przemocy lub szantażu od mnie albo nieznanych osób i dlatego zatrudnił ochronę. Przypomnę, że ten mitoman jest w Polsce, a ja na innym kontynencie. Ja nigdy w życiu niczym go nie szantażowałem ani nie groziłem. To jest wszystko wykreowane, aby mnie znowu oczernić! Dostaję doniesienia, że zatrudnił ochronę, bo jest dłużny ludziom pieniądze lub ktoś go ściga za coś - napisał Roznowski.

Oświadczenie Marcina Roznowskiego
Oświadczenie Marcina Roznowskiego © Instagram
Oświadczenie Marcina Roznowskiego
Oświadczenie Marcina Roznowskiego © Instagram
Marcin Roznowski
Marcin Roznowski © Instagram
Marcin Roznowski
Marcin Roznowski © Instagram
Krzysztof Gojdź
Krzysztof Gojdź © AKPA
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą