Maja Bohosiewicz odpiera zarzuty o wysokie ceny w swojej marce modowej. "Jesteśmy tacy affordable, upper premium". Przekonała was?

Maja Bohosiewicz od lat z powodzeniem rozwija swój biznes odzieżowy. Tym razem postanowiła odpowiedzieć na zarzuty internautów dotyczące wygórowanych cen w jej sklepie. Celebrytka zacytowała męża i wyjaśniła, jak naprawdę wygląda kwestia "przystępnego luksusu" w polskich realiach.

Maja BohosiewiczMaja Bohosiewicz od ośmiu lat prowadzi własny biznes
Źródło zdjęć: © KAPiF
Kamil Kozłowski

Klikaj, zanim wszyscy zaczną o tym mówić!

Gwiazdy, skandale i momenty, o których jutro będzie głośno.

Sprawdź plotki

Maja Bohosiewicz rozpoczynała swoją karierę ponad 15 lat temu na deskach teatru i planach popularnych seriali. Z biegiem czasu jej zacięcie przedsiębiorcze zaczęło brać górę nad pasją aktorską. W 2018 r. powołała do życia autorską markę odzieżową Le Collet, która z małego sklepu internetowego wyrosła na rozpoznawalny brand z butikami stacjonarnymi w Warszawie, Gdańsku i Poznaniu. Jak wyznała dumna właścicielka, początki jej zakładania nie były obiecujące.

Firma buduje wizerunek marki premium, stawiając na minimalistyczną elegancję, wysokiej jakości tkaniny i szycie w polskich szwalniach. Jak to jednak w świecie show-biznesu bywa, wysoka jakość idzie w parze z odpowiednią ceną, co nie wszystkim klientom przypada do gustu. Bohosiewicz została wywołana do tablicy w związku z częstymi komentarzami o drożyźnie panującej w jej sklepach.


WIDEO
Maja Bohosiewicz o życiu w Hiszpanii: "Mam większy luz". Mówi też o szkole swoich dzieci


Maja Bohosiewicz przekonuje, że nie zawyża sztucznie cen

Przedsiębiorcza 35-latka w rozmowie z reporterem portalu Pomponik.pl została skonfrontowana z opiniami, że ubrania jej marki przewyższają możliwości finansowe przeciętnego Polaka. Bohosiewicz nie zamierza jednak przepraszać za pozycjonowanie swoich kolekcji. Wprost odniosła się do filozofii cenowej firmy, przywołując przy tym słowa swojego męża, Tomasza Kwaśniewskiego, który sam realizuje się w wielu różnych branżach.

Zawsze mój mąż powtarza, że coś nie jest drogie, tylko za mało zarabiasz. (...) Mi się wydaje, że nie jesteśmy jakoś wyjątkowo drodzy, raczej jesteśmy takim affordable luxury jak na polskie standardy oczywiście. Przeliczając te ceny w euro, no to nadal to jest dość tania marka, patrząc na Europę czy nawet na świat, a jak na Polskę to jesteśmy tacy affordable, upper premium

- oceniła, przy okazji szpanując znajomością angielskiego.

Myślicie, że internauci dadzą się złapać na wyszczególniony przez Maję "dostępny luksus"?

Ceny w sklepie internetowym Mai Bohosiewicz
Ceny w sklepie internetowym Mai Bohosiewicz © lecollet.pl
Ceny w sklepie internetowym Mai Bohosiewicz
Ceny w sklepie internetowym Mai Bohosiewicz © lecollet.pl
Maja Bohosiewicz
Maja Bohosiewicz © AKPA | Gałązka
Maja Bohosiewicz
Maja Bohosiewicz © AKPA | Jacek Kurnikowski
Maja Bohosiewicz
Maja Bohosiewicz © AKPA | Jacek Kurnikowski
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą