Julia Majchrzak weszła do willi brytyjskiej odsłony "Love Island" dopiero w połowie ostatniego sezonu, ale i tak zwróciła uwagę Lorenzo Alessiego, z którym stworzyła parę. Zakochani opuścili rajską rezydencję z czekiem na 250 tysięcy złotych. W środę "The Sun" donosił, że ich związek nie przetrwał próby czasu, choć jeszcze dzień wcześniej pojawili się razem na czerwonym dywanie.
WIDEOMalwina Wędzikowska komentuje lifting skroniowy znanej influencerki. "W wieku 27-lat NIE MA PRAWA nic ci opaść" (WIDEO)
Julia Majchrzak potwierdza rozstanie
Doniesienia o zakończeniu związku zapewniły Julii wzmożone zainteresowanie polskich dziennikarzy. Uczestniczka brytyjskiego "Love Island" w rozmowie z "Super Expressem" ze łzami w oczach potwierdziła, że się rozstali i wspomniała o tym, że w willi byli odłączeni od świata, a wyjście z programu sporo zmieniło.
Było nam ciężko przez ostatni tydzień. Nawet przez ten cały okres, gdy wyszliśmy z willi. Jednak życie w willi jest totalnie inne od życia poza willą. Jesteśmy tam odłączeni od świata zewnętrznego, od telefonów... Takie dwa miesiące, które są odjęte od świata. Poznawaliśmy się tam i świetnie nam się dogadywało, jednak to nie było życie realne – byliśmy od wszystkiego odłączeni - wspomniała.
Julia opowiedziała także o tym, jak wyglądało ich życie poza rajską rezydencją. Wspomniała o tym, że byli przytłoczeni, ale próbowali się odnaleźć w nowej rzeczywistości. W ten sposób potwierdziła sugestie informatora "The Sun", który twierdził, że codzienność poza programem miała zweryfikować ich związek.
I potem nagle, jak weszliśmy do życia realnego, wszystko było dość przytłaczające. Jednak czuliśmy presję, próbowaliśmy razem się w tym wszystkim odnaleźć, tylko jest jakiś stres przy tym wszystkim. No i rzeczywiście zdecydowaliśmy, że chyba to jest czas po prostu się rozejść i na ten moment pójść swoimi odmiennymi ścieżkami – przyznała.
Julia Majchrzak o powodach rozstania
Julia udzieliła także wywiadu Plejadzie, a podczas rozmowy została zapytana o powody zakończenia relacji z Lorenzo. Uczestniczka brytyjskiego "Love Island" przyznała, że trudno jest jej podać konkretną przyczynę rozpadu związku.
Jest nam trudno. Nie wiem dokładnie, co jest powodem, ale jakoś po prostu... [rozeszły się drogi – przyp. red.] – stwierdziła.
Majchrzak przyznała także, że rozstali się w zgodzie i ujawniła, że jej relacja z Lorenzo trwała jeszcze miesiąc po wyjściu z rajskiej willi.
Miesiąc w willi i miesiąc poza willą. Trzeba iść dalej, tak jest w życiu. To jest świeży temat – przyznała.